Liga Europy: Legia z Metalistem we Lwowie? „Lepiej być nie mogło”

źródło: Legia.net

Liga Europy: Legia z Metalistem we Lwowie? „Lepiej być nie mogło” Wiele wskazuje, że Legioniści zamiast w Kijowie zagrają wyjazdowy mecz we Lwowie. Prezes „Wojskowych” już się cieszy, bo bliżej na Ukrainie się nie dało.

Reklama

Stacja telewizyjna Futboł 1 podała, że Metalist Charków przegrał walkę o mecz na Stadionie Olimpijskim. Rywalizował o terminy meczów z Dnipro Dniepropietrowsk, które również nie rozgrywa meczów na wschodzie kraju. A że Ukraina ma trzy zespoły w fazie grupowej Ligi Europy, niektóre daty się pokrywają. Ponieważ Dnipro było wyżej w lidze krajowej, dostało priorytet.

To oznacza, że pochodzący spod rosyjskiej granicy Metalist może zostać „skazany” na grę we Lwowie, po przeciwnej stronie kraju. Dla większości jego fanów to mała różnica, ponieważ w Kijowie i tak na spotkanie z Ruchem Chorzów przyszła garstka widzów.

Arena Lviv

Ewentualna zmiana na Arenę Lwów byłaby jednak świetną wieścią dla Legii i jej kibiców. Nie tylko we Lwowie mieszka wielu Polaków, ale też odległość do pokonania jest bardzo krótka dla fanów. To zaledwie 400km, czyli kilka godzin jazdy. Jednocześnie w przypadku ewentualnego porozumienia obu klubów Legia mogłaby otrzymać więcej biletów niż przewidują przepisy UEFA (1750). Prezes Leśnodorski na Twitterze wyraził wielkie zadowolenie z nowych informacji. Wygląda na to, że zagramy we Lwowie... poza Warszawą chyba lepiej być nie mogło... – napisał szef Legii.

Spotkanie zaplanowane jest na 23 października (19:00). Metalist Charków nie odniósł się dotąd do rewelacji Futboł 1.

Reklama