Londyn: Tottenham może budować, jest nakaz

źródło: własne

Londyn: Tottenham może budować, jest nakaz To najważniejsza decyzja, na jaką od dwóch lat czekał Tottenham. Londyński klub doczekał się – ostatni właściciel gruntów przy stadionie musi sprzedać teren.

Reklama

Po prawie dwóch latach oczekiwania na decyzję podsekretarza stanu Tottenham może świętować. Podsekretarz Eric Pickles zgodził się z wydanym przez gminę Haringey nakazem sprzedaży ziemi przez ostatniego właściciela, który efektywnie blokował dotąd budowę nowego stadionu.

Dzięki tej decyzji wkrótce powinna zostać sfinansowana transakcja, dzięki której Tottenham będzie mógł doprowadzić do końca wielki plan budowy nowego stadionu. Rozpoczęto już trzy fazy projektu, w ramach których powstały funkcje towarzyszące, m.in. największy w tej części Londynu supermarket Sainsbury’s.

Tottenham plan

Klub ma już pozwolenie na budowę swojego nowego stadionu, choć zapowiada zmiany w jego projekcie. W oficjalnym stanowisku czytamy: Klub wykorzystał dobrze okres przygotowań i poprawiliśmy koncepcję tak, by jeszcze lepiej przygotować stadion na przyszłość. Poinformujemy kibiców szczegółowo, kiedy tylko będzie taka możliwość”.

Pierwotna koncepcja powstała w biurze KSS Group jeszcze w 2008 roku i od tego czasu nie było dużych zmian z wyjątkiem budynków zaplanowanych wokół stadionu. Niedawne informacje mówią o zarzuceniu pomysłu jednopoziomowej trybuny dla dopingujących kibiców.

Budowa powinna ruszyć w tym roku i zakończyć się w 2017.

Reklama