Rosja 2018: Lepiej zbudować później niż drożej

źródło: sptimes.ru

Rosja 2018: Lepiej zbudować później niż drożej Rosyjskie Ministerstwo Rozwoju Ekonomicznego zdecydowało, że lepiej nie dotrzymać terminu FIFA niż ryzykować kompromitujący wzrost kosztorysu nowych stadionów. Tym samym upadła propozycja Ministerstwa Sportu.

Reklama

Terminowość inwestycji infrastrukturalnych przed Mistrzostwami Świata to dziś bardzo gorący temat dla Brazylijczyków. Jednak Brazylia pokazuje również, że przyśpieszanie realizacji opóźnionych projektów może okazać się bardzo kosztowne.

Rosjanie dopiero zaczynają balansować między tymi dwoma kryteriami. Pierwszy silny sygnał na temat obranego kursu dało właśnie Ministerstwo Rozwoju Ekonomicznego, które odrzuciło propozycję, by nie prowadzić audytu wydatków na stadiony.

Stadion Samara

Jak pisaliśmy w lutym, taki wniosek wystosowało Ministerstwo Sportu, które obawia się niedotrzymania terminów FIFA. By przyśpieszyć budowę urzędnicy chcieli zrezygnować z dyscypliny finansowej.

Brak takiej dyscypliny okazał się jednak dla Rosjan kompromitujący w przypadku Soczi. Koszty przygotowania tamtejszej infrastruktury przekroczyły wstępne szacunku siedmiokrotnie. Stadiony na Mistrzostwa Świata 2018 w większości dopiero mają powstać i właśnie trwają zlecone przez rząd audyty. Ukończono dotąd tylko jeden, dotyczący stadionu w Samarze.

Reklama