Lwów: Karpaty jednak wrócą na Arenę?

źródło: ZIK.com.ua / własne

Lwów: Karpaty jednak wrócą na Arenę? Przed Euro 2012 lwowski klub rozegrał na Arenie Lwów cztery mecze, po czym wyprowadził się ze stadionu. Dziś znów toczą się rozmowy nad potencjalnym powrotem, bo wyjątkowo kosztowny stadion stoi pusty.

Reklama

Choć Arena Lwów leży na końcu miasta i z dojazdem jest różnie, z frekwencją w pierwszym meczu Karpat nie było problemu. Był za to inny szkopuł – koszt korzystania z nowego obiektu. Ten był początkowo ustalony na 20 mln hrywien rocznie (wtedy ok. 8 mln zł), a po komplecie na otwarciu przyszły znacznie gorsze mecze. Wreszcie, gdy liczba widzów spadła poniżej 7 tysięcy w kwietniu 2014, największy lwowski klub wrócił na stare śmieci.

Karpaty mogą grać na starym Stadionie Ukraina za ponad siedmiokrotnie mniejszą stawkę, czerpiąc podobne zyski. Podobne, bo nie było mowy o znacznym podniesieniu stawek tylko za to, że idzie się na nowy stadion. Zwłaszcza, że trzeba na niego dojechać, a ten stary jest pod nosem, w śródmieściu.

W efekcie przez 2,5 roku odbyło się na Arenie Lwów zaledwie osiem oficjalnych meczów! Aktualnie stadion stoi pusty, dlatego operator, spółka Ukrsportarena, powrócił do rozmów z Karpatami.

Arena Lwów

Na stole są trzy oferty. Pierwsza to wykorzystanie wyłącznie na mecze, ale wszystkie w sezonie. Druga podobna, jednak dotyczy tylko pięciu najbardziej atrakcyjnych rywali. I wreszcie trzecia – aktywny udział Karpat w zarządzaniu obiektem, wspólnie z operatorem.

Dla klubu każda z ofert oznacza potencjalny wzrost kosztów, dlatego Karpaty sugerują, że zgodzą się na stałe przenieść na południe Lwowa pod jednym warunkiem: miasto miałoby pozwolić klubowi zrównać z ziemią Stadion Ukraina i zbudować w jego miejscu... nie do końca wiadomo co. Wstępne zapowiedzi mówią o możliwości powstania parku rozrywki i części handlowej. Dochody z nowych przedsięwzięć miałyby wynagrodzić klubowi zdecydowany wzrost wydatków na korzystanie z nowej areny.

Jeśli nie dojdzie do porozumienia, za utrzymanie Areny Lwów wciąż będą płacić podatnicy. Stadion generuje 800 tys. hrywien kosztów miesięcznie. Karpaty mają podpisaną umowę dzierżawy Stadionu Ukraina do 2018 roku.

Reklama