Nowy stadion: Stadion Olimpijski Fisht

źródło: własne

Nowy stadion: Stadion Olimpijski Fisht Gigant z Soczi przez tymczasowe elementy stracił wiele na estetyce, ale wciąż może imponować. Dziś na nim rozpoczną się Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2014.

Reklama

Decyzja o budowie nowego stadionu w rosyjskim kurorcie Soczi zapadła po tym, jak w lipcu 2007 MKOl przyznał miastu organizację Igrzysk Olimpijskich 2014. W praktyce stadion i całe miasteczko olimpijskie Zlecenie przypadło jednej z największych pracowni świata, firmie Populous.

Pokazane po raz pierwszy w 2009 roku wizualizacje przedstawiły obiekt będący hołdem dla wyjątkowej lokalizacji Soczi. Miasto ma z jednej strony piękne góry, a z drugiej piękne morze. Skoro tak, stadion został otwarty z obu stron na dwa różne krajobrazy, a masywne stalowe łuki podtrzymujące zadaszenie ukształtowano na wzór górskiego szczytu. Stąd też nazwa Fiszt, przyjęta w trakcie budowy, nawiązująca do miejscowego szczytu.

Fisht Stadium

Dach z białej stali pokryły jasne poduszki a membrany, znane choćby z Allianz Areny czy – w bliższej technicznie wersji – z Areny Pernambuco w Recife. Dzięki takiemu wariantowi dach wydaje się z zewnątrz lekki, prawie nadmuchany, choć w praktyce pod membraną stoją tysiące ton stali.

Wewnątrz obiektu zaplanowano dwupoziomowe trybuny wzdłuż boiska z otwartymi tarasami na północy i południu. Pojemność maksymalna ma przekroczyć 47 tysięcy miejsc, choć aktualna, na czas ceremonii olimpijskich, bliższa jest 40 tysiącom. Wysoka liczba krzesełek ma zostać utrzymana na czas meczów Mistrzostw Świata 2018, a później może spaść bardzo znacząco – do ok. 25 tysięcy. To jednak nie jest pewne, ponieważ aktualnie nie ma klubu, który mógłby rozgrywać swoje mecze na obiekcie. Lokalny klub Żemczużyna został rozwiązany w maju 2013 i Soczi nie ma żadnego zespołu na szczeblu centralnym...

Układ Olimpijski

Fisht Stadium

Na czas Zimowych Igrzysk 2014 stadion nie otrzymał trybun za bramkami. Wymusiła to konieczność stworzenia szerokich bram dla wykonawców ceremonii otwarcia i zamknięcia imprezy. Stąd pojemność dziś jest na granicy 40 tysięcy.

Dodatkowo zapadła decyzja o stworzeniu tymczasowego dachu nad przyszłym boiskiem (murawy dotąd nie zainstalowano), by uniezależnić obiekt od klimatu. Wzbudziło to pewne kontrowersje, ponieważ widzowie nie zobaczą fajerwerków, a idea stadionu otwartego na góry i morze została zarzucona.

Kontrowersje

Tych wokół budowy jest naprawdę wiele. Nowy olimpijski stadion w Soczi powstał na terenie chronionym prawne, a dokumenty związane z ew. wpływem na środowisko naturalne zostały dostarczone dopiero... w trakcie budowy.

Ta szła mozolnie, teren musiał zostać wzmocniony palami przed rozpoczęciem właściwych prac. Ostatecznie do dziś (!) stadion nie został ukończony, choć MKOl teoretycznie wymaga otwarcia i przeprowadzenia testów z udziałem widowni. Taki test odbył się zaledwie kilka dni temu, gdy widzów wpuszczono na próbę ceremonii.

Fisht Stadium

Kolejna, chyba najbardziej jaskrawa wątpliwość dotyczy ostatecznego kosztu stadionu. Ten nie jest bowiem znany do dziś. Natomiast rozbieżność między pierwszymi kosztorysami a stanem aktualnym jest monstrualna. W 2006 roku, gdy realizacja inwestycji była zależna od decyzji o przyznaniu Igrzysk, stadion miał kosztować 49 mln $ w najdroższym wariancie. Taka suma wydawała się już wtedy znacząco zaniżona, jednak tempo wzrostu kosztów okazało się ogromne. W 2009 roku suma wynosiła 63,5 mln $. W 2012 doszła już do 390 milionów, a w 2013 przekroczyła 600 milionów!

Aktualnie nie ma precyzyjnych informacji na temat kosztów, a ich ustalenie jest tym trudniejsze, że wpływ na cenę inwestycji miały elementy tymczasowe, przygotowywane jedynie z myślą o Igrzyskach 2014. Najdroższe dane mówią o 778 milionach (2,4 mld zł), ale dane krytycznie nastawionej do władz Fundacji do Walki z Korupcją są ostrożniejsze – to ok. 519 mln $. Mimo wszystko wzrost kosztów jest ponad dziesięciokrotny, a kolejne wydatki pociągną przebudowy po imprezie.

Reklama