Nominacja: Basrah International Stadium

źródło: własne

Nominacja: Basrah International Stadium Z jednej strony budzi zdumienie swą ogromną skalą i daje jasny sygnał, że Irak się odradza. Z drugiej jednak wywołuje pytanie: czy w faktycznie jest potrzebny taki lekkoatletyczny gigant? Na odpowiedź jeszcze poczekamy.

Reklama

Z pozoru ta egzotyczna nominacja do tytułu Stadionu Roku 2013 stoi na pustyni. Największy aktualnie stadion w Iraku powstał bowiem z dala od zabudowań, na administracyjnej granicy Basry. Jednocześnie odległość od centrum drugiego co do wielkości miasta Iraku to zaledwie kilka kilometrów.

Wolna przestrzeń była z kolei konieczna, ponieważ całe założenie ma zająć ogromną powierzchnię ponad 200 hektarów! Ma tu docelowo powstać jedno z największych w świecie arabskim „miast sportu”. W pierwszej fazie zrealizowano główny stadion, ochrzczony jeszcze w trakcie budowy Basrah International Stadium. Obok niego znajduje się boczny obiekt dla 10 tys. widzów, zespół boisk treningowych, a nieco dalej już powstają kolejne budynki – hotelowe, konferencyjne, centrum ratownictwa, akademiki, szpital i rozległe centrum sportowe dla dyscyplin halowych.

Basrah International Stadium

Losy tego projektu nie były łatwe. Częściowo dlatego, że pół miliarda dolarów na tak ogromny kompleks to suma skromna. Ale też przyjęty harmonogram budowy w ciągu niespełna trzech lat okazał się bardzo trudny w dotrzymaniu w trudnym klimacie Iraku.

Już na starcie inwestycji trzeba było nieco zredukować wyjściowe plany, które zakładały budowę stadionu głównego dla 80 tysięcy widzów i bocznego dla 20 tysięcy. Budowa miała zakończyć się po 32 miesiącach, a więc wiosną 2012. Jednak z powodu zmian w projekcie otwarcie przekładano, początkowo na start 2013 roku, a później na październik. W związku z opóźnieniami Basra trzykrotnie straciła prawo do organizacji turnieju Gulf Cup, w latach 2012, 2013 i 2014.

Basrah International Stadium

Ogólnie jednak czas wzniesienia stadionu nie odbiega znacząco od światowych standardów – od wmurowania kamienia węgielnego w lipcu 2009 do otwarcia minęło niewiele ponad cztery lata. Tymczasem przedmiotem inwestycji był obiekt, którego elewację oraz konstrukcję dachu podtrzymuje w sumie aż 19 tys. ton stali. Pod tą strukturą znajdują się rozległe dwupoziomowe trybuny wyposażone wyłącznie w miejsca siedzące. W tym 20 lóż z bogatym zapleczem komercyjnym, kilkaset podziemnych miejsc parkingowych oraz infrastruktura sportowa ukryta pod trybunami.

Gdy wreszcie został ukończony, główny stadion okazał się niemal tak atrakcyjny, jak na wizualizacjach amerykańskiej pracowni 360 Architecture. Efektownie uformowana elewacja przykuwa wzrok już z daleka dzięki wielkim i jasnym prefabrykatom z tworzyw sztucznych. Z bliska ten efekt jest dodatkowo wzmocniony, ponieważ wysokie stalowe pylony utrzymujące elewację są udekorowane różnokształtnymi otworami.

Basrah International Stadium

Otwarte pozostaje pytanie o zasadność tej inwestycji. W chwili otwarcia stadionu rolę gospodarza pełnił zespół Al Zawra z Bagdadu, ponieważ Basra nie ma silnego klubu zdolnego zapełnić stadion. Stąd oczywiste wydaje się pytanie o rentowność tak wielkiego obiektu. Z drugiej jednak strony wypełnione do ostatniego miejsca trybuny tętniły życiem przez kilka godzin, jasno wskazując na ogromny potencjał Basry w kraju, którego sportem narodowym jest futbol.

W 2013 roku odbył się tutaj tylko jeden mecz, dlatego trudno wyrokować na temat przyszłości. Kompleks sportowy wciąż pozostaje w budowie i dopiero wdrożenie całości do użytku pokaże, czy wizja tak rozległego i zróżnicowanego centrum sportu okazała się trafna.

Reklama