Moskwa: Afera z barwami nowego stadionu Spartaka

źródło: rsport.ru

Moskwa: Afera z barwami nowego stadionu Spartaka Zamiast czerwono-białych miałby otrzymać niebiesko-białe fasady. Taką wizję roztoczył „Kommersant” w związku z umową między Spartakiem a firmą ubezpieczeniową Otkritie. Jej barwy są jednak zbieżne z kolorami… Dynama Moskwa, co wzbudziło oburzenie. Władze Spartaka prostują.

Reklama

Dzisiejszy „Kommersant” doniósł, że właściciel Spartaka doszedł do porozumienia z firmą ubezpieczeniową Otkritie, która miałaby zostać sponsorem nowego stadionu w moskiewskim Tuszynie. W ramach umowy nowy 42-tysięcznik miałby zostać „obrandowany” nie tylko nazwą firmy, ale też jej barwami, niebiesko-białymi.

Ten fakt wzbudził oburzenie, zresztą łatwe do przewidzenia. Ubezpieczyciel ma bowiem barwy Dynama Moskwa, jednego z najważniejszych stołecznych rywali Spartaka.

Stadion Spartak

Dlatego tuż po pierwszej informacji sam miliarder Leonid Fedun stanowczo zaprzeczył rewelacjom. – Kolory się nie zmieniają, to nonsens. Stadion jest czerwono-biały i tak zostanie. Zdecydowanie chcemy, by nasze umowy partnerskie były tak dogodne dla kibiców Spartaka, jak to możliwe – powiedział Fedun cytowany przez rsport.ru.

Nowy stadion Spartaka powinien zostać uruchomiony jeszcze w tym roku, choć zakończenie budowy zaplanowano na 2014 rok. Dzięki szybkiej inwestycji obiekt został zakwalifikowany przez FIFA do organizacji Mundialu 2018.

Reklama