Londyn: Kibice Leyton Orient nie chcą Stadionu Olimpijskiego

źródło: guardian-series.co.uk

Londyn: Kibice Leyton Orient nie chcą Stadionu Olimpijskiego Choć kandydatura Leyton Orient do przejęcia giganta po Igrzyskach 2012 przegrała z wnioskiem West Hamu, władze mniejszego zespołu wciąż liczą na przeprowadzkę. Jednak sondaż przeprowadzony wśród kibiców dowodzi, że im nigdzie się nie śpieszy.

Reklama

W zeszłym tygodniu doczekaliśmy się wreszcie decyzji London Legacy Development Company. Zgodnie z przewidywaniami przyszłym gospodarzem Stadionu Olimpijskiego ma być West Ham United, ale to nie oznacza, że Leyton Orient składa broń. Prezes Barry Hearn zapowiedział, że wciąż zamierza starać się, by jego klub zagościł na 60-tysięczniku do spółki z West Hamem.

Zdaniem Hearna przeprowadzka oraz zmiana nazwy na London Orient pomogą klubowi się rozwinąć. W przeciwnym razie, w jego opinii, klub zawsze już będzie w cieniu nowego sąsiada.

Hearn zapomniał jednak zapytać kibiców, czy podzielają forsowaną przez niego wizję. Dlatego fani skupieni wokół Leyton Orient Fans Trust (LOFT) przeprowadzili wśród bywalców Brisbane Road sondaż. Jego wyniki są bardzo niekorzystne dla władz klubu – aż 60% jest przeciwko przeprowadzce, a jedynie 20% popiera taki ruch.

Zdaniem wiceprezesa LOFT Jamesa Cassidy, jest możliwe pozostanie na Brisbane Road i rozwijanie klubu jednocześnie. Zwraca uwagę, że wielu fanów West Hamu jest niezadowolonych z polityki ich klubu i prędzej Leyton Orient ze swoją lokalnością przyciągnie ich na swój stadion, niż West Ham zwabi fanów „The Os” na olimpijskiego giganta. Cassidy przypomina też, że z frekwencją poniżej 5 tys. na mecz Leyton Orient nie ma po prostu czego szukać na tak wielkim stadionie, jak ten olimpijski.

Reklama