Grecja: Panathinaikosu nie stać na rachunki za prąd – będzie wyprowadzka?

źródło: własne

Grecja: Panathinaikosu nie stać na rachunki za prąd – będzie wyprowadzka? Najbardziej utytułowany klub w historii Grecji dziś robi wszystko, by nie zniknąć ze sportowej mapy. Zaledwie kilka dni temu dyrektor Stadionu Olimpijskiego zasugerował, by klub przestał korzystać z oświetlenia stadionowego, ponieważ nie płaci rachunków.

Reklama

Może i mają najwięcej trofeów w wielu dyscyplinach sportowych, ale obecna pozycja w piłkarskiej tabeli może oznaczać nawet brak występu w europejskich pucharach za rok, co pociągnie za sobą pogłębienie finansowego kryzysu.

A jak duży jest ten kryzys pokazały ostatnie dni, gdy operator Stadionu Olimpijskiego Peter Galaktopoulos zasugerował by „PAO” rozgrywali mecze wyłącznie w dzień. Jak się okazuje, klub od kilku miesięcy nie płaci za prąd i zalega bardzo znacząco wobec operatora obiektu. Do tego frekwencja jest na poziomie 10% pojemności ogromnego obiektu (niespełna 7 tys., o 40% gorzej niż przed rokiem), co oznacza, że każdy kolejny mecz przynosi straty i pogłębia kłopoty.

Nie ma niestety szans na grę w świetle naturalnym, ponieważ Panathinaikos jako jeden z najpopularniejszych klubów w Grecji jest przez telewizję rozpisywany na pory najwyższej oglądalności, czyli po zmroku.

Dlatego klub najpewniej przeniesie się na swój stary stadion, Leoforos, gdzie pojemność i koszty utrzymania są znacznie niższe. Zakończono już wymianę murawy na obiekcie, by przystosować go do gry po okresie opuszczenia.

Reklama