Anglia: Odgrodzą kibiców siatkami od boiska?

źródło: własne

Anglia: Odgrodzą kibiców siatkami od boiska? Ten niespodziewany pomysł zrodził się po tym, jak Rio Ferdinand został trafiony monetą w niedawnych derbach Manchesteru. Takie incydenty zdaniem związku piłkarzy nie mogą pozostać bez echa. Ale sami członkowie związku mają mieszane uczucia.

Reklama

Professional Footballers' Association, związek zrzeszający piłkarzy zawodowych w Anglii i Walii, chce instalacji siatek między dachem a podstawą trybun, by uniemożliwić rzucanie przedmiotami w piłkarzy.

Niespodziewany pomysł pojawił się w przemówieniu dyrektora związku Gordona Taylora po niedzielnych derbach między Manchesterem City a United. W meczu Rio Ferdinand został trafiony monetą przez jednego z widzów, a inny wbiegł na boisko, próbując się do Ferdinanda dostać. Zdaniem Taylora takie przypadki sprawiają, że bezpieczeństwo piłkarzy jest pod znakiem zapytania i trzeba im przeciwdziałać. Jego pomysł to właśnie odgrodzenie siatką niektórych sektorów (w domyśle – tych tańszych).

Siatki jako rozwiązanie podnoszące bezpieczeństwo nie były dotąd w Wielkiej Brytanii stosowane, a ogrodzenia między boiskiem a trybunami usunięto na początku lat 1990., po doprowadzeniu przez nie do śmierci kilkudziesięciu kibiców. Pomysł wydaje się więc mieć bardzo małe szanse na wprowadzenie w życie.

Tym bardziej dziwi jednak, że niewiele osób publicznie odniosło się do kontrowersyjnego rozwiązania. Kapitan Manchesteru City Vincent Kompany i trener „The Citizens” Roberto Mancini należą do najgłośniejszych krytyków pomysłu. Obaj zwracają uwagę, że właśnie brak barier wyróżnia od lat brytyjską piłkę i nie można tego zmieniać.

Podobnego zdania jest Michael Laudrup (aktualnie terener Swansea, wcześniej gwiazda m.in. Barcelony i Realu Madryt), który uznaje ewentualne wprowadzenie siatek za krok wstecz. - Myślę po prostu, że zrobiliśmy już bardzo wiele postępu w budowaniu zaufania do widzów. Tylko dlatego, że jedna, dwie albo trzy osoby spośród 40, 50 czy 100 tysięcy coś zrobią mamy się cofać? Nie wydaje mi się. Nie z powodu jednej monety czy jednego idioty wbiegającego na boisko – powiedział Laudrup.

Reklama