Katowice: Miasto udaje konsultacje społeczne?

źródło: Sport.pl

Obywatele i radni są informowani, że wybór ostatecznej koncepcji nie nastąpił. Tymczasem architektom magistrat już dawno przekazał decyzję o wyborze – informuje Sport.pl. W dodatku okazuje się, że projekt już ma ok. 2 miesiące opóźnienia.

Reklama

Był koniec 2011 roku, kiedy władze miasta zobaczyły drugą koncepcję nowego stadionu w Katowicach. Przypomnijmy, że pierwszą przygotowała pracownia MCS z Poznania. Drugą i modyfikacjami pierwszej zajęła się wybrana w przetargu pracownia Bauren z Rybnika. Kibicom i pozostałym obywatelom efekty prac pokazano z dwumiesięcznym opóźnieniem, w lutym 2012.

Stadion GKS-u Katowice

Od początku roku o opinię w sprawie obu wizji nowego stadionu pytani byli kolejno kibice (jeszcze w styczniu) i internauci (w lutym wizualizacje wisiały na stronach miasta). Później przyszła pora na radnych, którzy mieli dyskutować o dwóch opcjach w sesji pod koniec lutego.

Problem jednak w tym, że pracownia Bauren już w styczniu, czyli przed zapytaniem wszystkich zainteresowanych o opinię, otrzymała od magistratu polecenie prac nad koncepcją „żółtą”. – Już w styczniu, po tym jak głos zabrali kibice, odbyło się spotkanie, na którym usłyszeliśmy, że mamy pracować nad drugim wariantem. Nie wyobrażam sobie, że teraz urząd mógłby ogłosić inną decyzję. Prace nad tą koncepcją mamy mocno zaawansowane, a tę pierwszą porzuciliśmy już w styczniu – mówi Piotr Renke, szef firmy Bauren.

Oficjalnie więc mimo wielu zapowiedzi oficjalnej decyzji miasta wciąż nie ma. Nieoficjalnie zapadła już dawno. W dodatku urzędnicy doprowadzili zdaniem architekta do opóźnienia prac projektowych. – Akceptacja wstępnego projektu zabrała urzędowi dwa miesiące, więc o tyle może opóźnić się ukończenie naszej pracy – dodaje Renke. Zamiast w czerwcu gotowa dokumentacja może powstać dopiero w sierpniu. I będzie to dokumentacja dotycząca żółtej bryły, nie tej z masztami oświetleniowymi.

Reklama