Stalowa Wola: Cena wzrasta prawie dwukrotnie, koniec budowy w 2018?

źródło: Radio.Rzeszow.pl

O wstrzymaniu budowy w 2013 roku wiemy już od końca stycznia. Ale co dokładnie stanie się potem? Tego wciąż nie wiadomo. Kibice nie doczekali się wciąż spotkania z prezydentem w tej sprawie – podaje Radio Rzeszów.

Reklama

Do 2018 roku może potrwać przebudowa stadionu piłkarskiego w Stalowej Woli. Początkowo zakładano, że obiekt będzie gotowy trzy lata wcześniej, ale 27 stycznia z przyczyn finansowych przesunięto ten termin. Do października tego roku powstanie najmniejsza trybuna według nowego projektu (1400 osób), a potem inwestycja stanie do 2014. Ta wiadomość zbulwersowała kibiców Stali Stalowa Wola. Podkreślają, że inne miasta podobne inwestycje wykonują szybciej i taniej.

Kompletna przebudowa stadionu w Stalowej Woli miała najpierw kosztować ok. 50 mln zł, a teraz mówi się, że pochłonie ponad 90. Dlatego władze miasta opowiadają się za bardziej oszczędnym projektem, m.in. bez oświetlenia i podgrzewanej murawy. To też irytuje kibiców, bo oba elementy mają ogromne znaczenie dla spełnienia wymogów w przyszłości.

Kibice Stali Stalowa Wola czekają na obiecane im spotkanie z prezydentem miasta w sprawie stadionu. Obawiają się, że ze względu na opłakany stan obiektu PZPN może tym razem nie przyznać klubowi licencji na grę w drugiej lidze. Poprzednio prezydent zaprosił fanów „Stalówki” do swojego urzędu na 30 stycznia, po czym… nie przyszedł.

Reklama