Łódź: Widzew zamyka część stadionu

źródło: Widzew.pl

Klub tłumaczy swoją decyzję złą pogodą i zamyka dla kibiców 1,5 trybuny na czas sobotniego meczu z Podbeskidziem. Jednocześnie Widzew zaprasza na pierwsze piwo przy al. Piłsudskiego – informuje oficjalna strona klubu.

Reklama

- Z uwagi na niesprzyjającą pogodę, by zapewnić bezpieczeństwo naszym kibicom zdecydowaliśmy się zamknąć niektóre trybuny na mecz z Podbeskidziem. Oczywiście miejsca na trybunie krytej oraz sektora C i D będą czekać w sobotę na przyjęcie kibiców – mówi Marcin Animucki, prezes Widzewa.

Wyłączone z użytku będą przy Piłsudskiego wszystkie sektory z oznaczeniem B (w tym sektor dla przyjezdnych) oraz sektory A6-A8 (część trybuny głównej). Klub sprzedawał co prawda bilety na te miejsca, ale zapowiadane jest przekserowanie kibiców na inne sektory.

Zamknięte sektory w Łodzi

- Co więcej, w specjalnie wyposażonych punktach na terenie stadionu dostępne będą ciepłe posiłki oraz napoje, a także po raz pierwszy niskoprocentowe piwo Harnaś przygotowane specjalnie dla fanów klubu – mówi Animucki.

Komentarz Stadiony.net: Ostatni raz, kiedy sprawdzaliśmy, śnieg nie był aż takim kataklizmem, by trzeba było zamykać stadiony lub ich części. Swoją drogą, klub, który przegrywa z dalekimi od rekordowych opadami, wystawia sobie nienajlepszą opinię. Oczywiście można założyć, że to tylko wymówka, bo nie trzeba przyjmować gości (Widzew zresztą już wcześniej to zapowiedział) i wydawać pieniędzy na odśnieżanie, a potem ochronę wszystkich sektorów, gdy stadion i tak się nie zapełni. W skrócie – można oszczędzić. Tylko czy faktycznie warto zasłaniać się śniegiem?

Reklama