Puławy: Stadion dopuszczony po bólach

źródło: KurierLubelski.pl / DziennikWschodni.pl / KSWislaPulawy.pl

Miał być otwarty rok temu, ale ostatecznie dopiero dziś dostał zielone światło od delegata PZPN. Miał jeszcze zastrzeżenia, ale uznał, że obiekt spełnia wymogi II ligi.

Reklama

Budowa nowego stadionu w Puławach miała trwać niewiele ponad rok, bo i trybuny nie są wielkie (4418 miejsc). Jednak zamiast oddania jesienią 2010 wykonawca kilka miesięcy dłużej usuwał niedoróbki. Ale nawet to nie pozwoliło trzecioligowej (tzw. drugoligowej) Wiśle przenieść się od rundy jesiennej na nowy obiekt. Półtora tygodnia temu Lubelski ZPN wyznaczył 18 punktów do poprawy zanim obiekt uzyska licencję na rozgrywki ligowe.

Dziś od rana delegat PZPN znów wizytował puławski stadion i tym razem jego opinia jest znacznie lepsza. - Wszystko jest w porządku. Dostaliśmy informację od przedstawiciela, którym był Dariusz Kępa, że przekaże w PZPN, że poprawki zostały wykonane, a obiekt spełnia wymogi - informuje Grzegorz Nowosadzki, prezes Wisły. Najpóźniej jutro od Komisji Licencyjnej powinno przyjść potwierdzenie w postaci dopuszczenia obiektu do rozgrywek.

W samą porę, bo w Internecie pojawił się już klip promujący stadion. Gdyby nie doszło do zatwierdzenia, sytuacja wyglądałaby kuriozalnie.

Tymczasem Wisła Puławy już poinformowała na swojej stronie internetowej, że mecz z Okocimskim zaplanowany na 22 października odbędzie się właśnie na nowym stadionie. Dobra wiadomość dla kibiców – bilety są darmowe.

Reklama