Nowy projekt: Stadion w kształcie piłki do rugby w Sopocie

źródło: własne

Bo skoro grają tam rugbiści, to do jakiej piłki ma być podobny? To pytanie zadali sobie pewnie specjaliści z MRV Architekci. Ich odpowiedź przypadła do gustu komisji konkursowej i koncepcja nawiązująca do piłki ma być realizowana. Ale czy będzie?

Reklama

Narodowy Stadion Rugby w Gdyni może wkrótce stracić blask, bo w Trójmieście zapowiada się konkurencja. Rozstrzygnięto właśnie konkurs na koncepcję przebudowy stadionu Ogniwa Sopot. Jego główna trybuna będzie przypominać piłkę do rugby i urodą może przyćmić gdyński obiekt. Pojemność będzie zbliżona. W Gdyni to 2425 miejsc, w Sopocie ma być 2100.

- Komisja konkursowa doceniła funkcjonalność projektu oraz ciekawą i czytelną symbolikę związaną z rugby, która znalazła wyraz w formie przykrycia trybun. Dodatkowo komisja uznała, że zaprojektowany obiekt dobrze wpisuje się w teren - mówi Magdalena Jachim, rzecznik sopockiego magistratu, cytowana przez Trojmiasto.pl.

Stadion Edwarda Hodury

Oczywiście to na razie koncepcja i potrzeba projektu, a potem budowy. Tymczasem na razie na wdrożenie tego pomysłu nie ma pieniędzy. Przynajmniej nie w samym Sopocie. Urzędnicy będą szukać dodatkowych źródeł finansowania w programach unijnych, pod uwagę brane jest też budowanie obiektu etapami.

Taki proces przewidzieli autorzy koncepcji z MRV Architekci. W pierwszym etapie miałyby zostać wykonane prace nad boiskiem. Nowy drenaż, podgrzewanie i pomieszczenia potrzebne do funkcjonowania tak wyposażonego pola gry. W drugim etapie efektowna trybuna główna o pojemności 2100 osób. W jej ramach znalazłaby się nie tylko strefa VIP (100 miejsc), ale też sektor dla przyjezdnych (170). Na zapleczu pomieszczenia dla zawodników, powierzchnie administracyjne, sanitarne i nawet kilka lokali pod wynajem. Pod trybuną ma się znaleźć parking podziemny. Ostatni etap to budowa w części trybuny hotelu dla 50 osób (16 pokoi).

Reklama