Łódź: Zmiany w przetargu, rozstrzygnięcie później

źródło: Sport.pl

Mniej powierzchni komercyjnych, większy dach i mocniejsze jupitery – tak zmieniają się wymogi dla łódzkiego stadionu miejskiego. Przetarg po raz kolejny się opóźni, bo firmy zasypały magistrat pytaniami, na które trzeba odpowiedzieć – podał Sport.pl.

Reklama

W przetargu na nowy stadion ŁKS duże zmiany. Co ciekawe, nie dotyczą one najbardziej krytykowanego obszaru, czyli wymagań od potencjalnych oferentów. Wciąż swoje kandydatury będą mogły zgłaszać tylko firmy mające na koncie co najmniej 15-tysięczny stadion za co najmniej 80 mln zł, zbudowany w ostatnim pięcioleciu.

Ale będą rywalizować o realizację nieco innego stadionu. Pojemność pozostała na poziomie 16,5 tys. miejsc (z możliwością rozbudowy do 20), za to urosło zadaszenie. Zamiast 2/3 trybun, ma ono pokryć wszystkie miejsca siedzące. Oświetlenie ma być mocniejsze, umożliwiając transmisje w HD. Zmniejszy się za to ilość powierzchni komercyjnych, którą pierwotnie planowano na 4,5 tys. m2, a ostatecznie będzie wynosić 3,5 tysiąca.

To zmiany w treści przetargu, ale są też zmiany w harmonogramie, zresztą nie pierwsze. Kiedy prezydent Hanna Zdanowska ogłaszała początek postępowania, miało się ono zakończyć w połowie sierpnia. Później termin przesunięto na 30 września. Teraz, na tydzień przed jego upływem, termin został znów przedłużony, do 14 października.

Radni SLD twierdzą, że to zabieg polityczny, bo ewentualne fiasko przetargu (to oni kwestionują jego zapisy jako godzące w wolną konkurencję) odbiłoby się na wyniku wyborczym PO. Z drugiej strony jednak radni tej właśnie partii mają zastrzeżenia do inwestycji od samego początku. Magistrat zapewnia, że zmiana terminu rozstrzygnięcia to efekt ok. 300 zapytań, które nadesłały firmy chcące uczestniczyć w postępowaniu. Na wszystkie urzędnicy chcą odpowiedzieć, a to zajmuje dużo czasu.

Termin wyłonienia wykonawcy to – realnie – listopad lub nawet grudzień. Jednak sam stadion ma być gotowy wcześniej niż we wstępnych planach – zamiast na wrzesień 2014, powinien powstać do 30 grudnia 2013. Z informacji „Gazety Wyborczej” wynika, że duży wpływ miała na zmianę terminu... PGE Arena w Gdańsku. Zbudowany na Euro stadion został oddany do użytku ze sporym opóźnieniem, gdyż zastrzeżenia co do niego mieli m.in. strażacy. Łódzki magistrat doszedł do wniosku, że podobnych problemów nie można wykluczyć także przy budowie stadionu w naszym mieście. Dlatego też trzeba dać kilka miesięcy "zapasu", które pozwolą na dokonanie ewentualnych poprawek.

Reklama