Liverpool: Przeprowadzka czy rozbudowa? Więcej czasu na decyzję

źródło: LiverpoolEcho.co.uk

W lipcu władze miasta dały Liverpoolowi dwa miesiące na decyzję, czy klub przejmie w użytkowanie działkę budowlaną przy obecnym stadionie. Ma tam powstać „nowe Anfield”, ale klub wciąż rozważa powiększenie obecnego. Miasto dało więcej czasu – pisze LiverpoolEcho.co.uk.

Reklama

Rada miasta w Liverpoolu w lipcu wyznaczyła Liverpoolowi termin do końca września. W tym czasie klub miał zdecydować, czy obejmie wieczystym użytkowaniem na 999 lat działkę na terenie Stanley Park, zaledwie kilkadziesiąt metrów od obecnego Anfield. Ponieważ jednak „The Reds” nie podjęli decyzji, czy lepsza będzie rozbudowa obecnego, czy budowa nowego obiektu, zwrócili się do miasta o więcej czasu. Dziś urzędnicy przychylili się do ich prośby.

Stanley Park wg HKS Architects

Liverpool potrzebuje czasu na analizę możliwości i potrzeb. Pozwolenie na budowę nowego stadionu jest, projekt Stanley Park też czeka gotowy od 2008 roku. Nie ma za to niezbędnych ok. 300 mln funtów, które trzeba by wydać na realizację. Obecnie klub szuka partnera komercyjnego, który wyłożyłby pieniądze na wieloletnią umowę sponsorską. Takie kontrakty w Londynie (Emirates Stadium) i Manchesterze (Etihad Stadium) przyniosły odpowiednio 100 i 150 mln, co w wypadku Liverpoolu pozwoliłoby ruszyć z pracami.

W grę wchodzi jeszcze rozbudowa Anfield, ale opinie na temat możliwości takiego kroku są podzielone. Pewne jest, że rozbudowa – jeśli możliwa – byłaby bardzo kosztowna, a jej efekty niekoniecznie zadowalające. Klub poinformował, że na bieżąco trwają analizy i dlatego właśnie potrzebuje więcej czasu.

Reklama