Narodowy: Pierwszy raz z zamkniętym dachem

źródło: Gazeta.pl

W środę po południu zadaszenie Stadionu Narodowego po raz pierwszy urosło o 11 tys. m2, bo tyle ma rozkładana nad murawą część membrany. Materiał był w ten sposób sprawdzany – podaje Gazeta.pl.

Reklama

Po południu i wieczorem w środę warszawiacy mogli pierwszy raz oglądać zasuniętą membranę nad Stadionem Narodowym. O ile dach stały został praktycznie kończony w minionym tygodniu, o tyle dla tego rozsuwanego był to prawdziwy sprawdzian.

Według informacji Gazeta.pl za pierwszym razem rozkładano go ręcznie, by sprawdzić materiał. Docelowo jednak za poruszanie się materiału na linach odpowiedzialne będą niewielkie silniczki.

Stadion Narodowy w Warszawie Fot: Narodowe Centrum Sportu

Stadion Narodowy w Warszawie Fot: Narodowe Centrum Sportu

Stadion Narodowy w Warszawie Fot: Oplaner

Membrana ruchoma na Stadionie Narodowym ma powierzchnię 11 tys. m2. Na co dzień jest ukryta w „garażu” wokół iglicy. Jej rozwinięcie lub zwinięcie ma w przyszłości trwać ok. 20 minut. Operacje będą możliwe niemal przy każdej pogodzie, choć wyjątkiem będą mroźne dni. Materiał przy temperaturze poniżej -5 stopni staje się bowiem sztywny i mógłby w ruchu ulec uszkodzeniom.

Reklama