Kraków: W przypadku awansu do LM Wisła… nie będzie miała gdzie grać

źródło: DziennikPolski24.pl / WislaKrakow.com

Pierwsza kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów odbędzie się na miesiąc przed oddaniem trybuny zachodniej Stadionu Henryka Reymana. Tymczasem bez tej trybuny stadion nie spełni oczekiwań UEFA – pisze „Dziennik Polski”.

Reklama

Na trybunie zachodniej Stadionu Henryka Reymana w Krakowie trwają wciąż prace przygotowujące nowy budynek do użytkowania. Choć miał być gotowy w czerwcu… minionego roku, do dziś nie jest skończony. Nowa trybuna główna to nie tylko dodatkowe tysiące miejsc i zwiększone zyski. To przede wszystkim infrastruktura dla mediów i VIP-ów, bez której UEFA najpewniej nie przyjmie obiektu do fazy grupowej.

- W przypadku awansu do Ligi Mistrzów trzeba byłoby bardzo dużo zmienić i obawiam się, że bez oddanej trybuny zachodniej będzie problem. Wiem, że ma być ona oddana 30 września. Chcę się umówić z prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim i porozmawiać, czy nie udałoby się przyspieszyć prac o dwa tygodnie - mówi prezes Wisły Kraków Bogdan Basałaj.

Problemy Wisły nie dotyczą co prawda meczu z APOEL-em Nikozja, bo to wciąż eliminacje do Ligi Mistrzów, ale i do tego meczu obiekt nie jest jeszcze w pełni gotowy. Przed kolejną kompromitacją władze Krakowa uchronić może ewentualna porażka Wisły – w fazie grupowej Ligi Europy wymagania są niższe i obiekt mógłby być areną meczów Wisły.

Pierwsza kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów zaplanowana jest na 13 lub 14 września, zaś druga na 23 lub 24 września. Tymczasem trybuna zachodnia ma być gotowa do końca września i przejść zostać dopuszczona do użytku 12 października. Oczywiście pod warunkiem, że nie będzie zastrzeżeń w kwestiach bezpieczeństwa.

Reklama