Chorzów: Opóźnienie na Śląskim może wynieść rok

źródło: Gazeta.pl

To na razie tylko pesymistyczny scenariusz, ale władze stadionu i Ruchu Chorzów już przygotowują się na jego wypadek. Na razie wiadomo, że z powodu awarii zadaszenia obiekt ominą imprezy na ćwierć miliona widzów.

Reklama

Na pewno nie uda się przeprowadzić na Stadionie Śląskim kwietniowych Wielkich Derbów między Ruchem a Górnikiem, ponieważ półroczne opóźnienie (połowa 2012 roku) to optymistyczny wariant dla ukończenia modernizacji. Dla Ruchu to poważny problem, bo mecz rozgrywany na Cichej traci nie tylko 75% zysków z biletów, ale też wiele prestiżu. W końcu pojedynki z Górnikiem na Śląskim to największe mecze ligowe w Polsce.

Z kalendarza „Kotła Czarownic” wypadną też zawody monster trucków, koncert i dwa mecze reprezentacji. W sumie oznacza to brak zysków z co najmniej 250 tys. biletów. Wszystkie te wydarzenia były planowane na pierwsze półrocze 2012. Jednak pesymistyczny scenariusz zakłada, że przez zerwanie dwóch mocowań dachu linowego modernizacja może opóźnić się nawet o rok. Taką ewentualność potwierdził dyrektor Stadionu Śląskiego, Marek Szczerbowski.

Reklama