Ostróda: Superpucharu nie będzie, władze się boją

źródło: WP.pl / PAP

Burmistrz stwierdził, że Ostróda jednak nie jest przygotowana na mecz tej rangi. W skrócie – przestraszył się po Bydgoszczy. Tymczasem Ekstraklasa S.A. twierdzi, że Ostróda nie była nawet formalnie wybrana na organizatora…

Reklama

Nowy stadion w Ostródzie jeszcze nawet nie został otwarty, a już stał się obiektem ogólnopolskiego zainteresowania. Najpierw po informacji burmistrza Olgierda Dąbrowskiego, że do Ostródy zawita mecz o Superpuchar Polski. Teraz w związku z dementi tego samego urzędnika.

- Nie będę narażał naszych mieszkańców na burdy stadionowych bandytów - powiedział burmistrz Olgierd Dąbrowski we wtorek, zapewniając, że nowy obiekt ma być miejscem rodzinnej rozrywki, a nie burd. Nie ukrywał, że wydarzenia z Bydgoszczy miały duże znaczenie, a w perspektywie Superpucharu najbardziej prawdopodobny jest mecz Legia – Wisła.

Jednak sami organizatorzy imprezy twierdzą, że Ostróda… nie była w ogóle organizatorem. - Nigdy nie twierdziliśmy, że mecz o Superpuchar Polski odbędzie się w Ostródzie. Taka decyzja oficjalnie nie zapadła. Do kilku miejscowości wysłaliśmy zapytania ofertowe. Jedno trafiło do Ostródy, ale organizacja tam spotkania tej rangi była obwarowana spełnieniem szeregu warunków - powiedział PAP rzecznik prasowy Ekstraklasy SA Adrian Skubis.

W związku z tym inauguracja nowego obiektu przesunie się o kilka dni. Zgodnie z zapowiedziami władz miasta, na nowym stadionie 26 lipca lub w pierwszym tygodniu sierpnia odbędzie się mecz Borussii Dortmund z którymś z polskich klubów piłkarskich - najprawdopodobniej Legią Warszawa.

Reklama