Jarocin: Stadion imienia... urzędującego burmistrza?

źródło: TVN24.pl

W ramach żartu na Prima Aprilis dziennikarze w Jarocinie zasugerowali, że odnowiony stadion ma nosić imię urzędującego burmistrza. Ktoś potraktował to bardzo poważnie i ruszyła akcja zbierania podpisów. Podobno obywatelska, ale u obywateli z wiedzą na ten temat krucho – twierdzi TVN24.pl.

Reklama

Zaczęło się od żartu w „Gazecie Jarocińskiej” na Prima Aprilis. Pojawiła się informacja, że zmodernizowany stadion w Jarocinie ma otrzymać patronat urzędującego burmistrza Adama Pawlickiego. Okazało się jednak, że nie dla wszystkich był to żart.

Dziś w Kancelarii Burmistrza i w hotelu Jarota przy stadionie można podpisać się pod listem, by obiekt sportowy rzeczywiście nosił imię gospodarza miasta. - Różne akcje prowadzimy w Jarocinie, promocyjne również. Chcemy znać opinię mieszkańców na ten temat, a to jest właśnie szukanie tej opinii czy mieszkańcy sobie życzą czegoś takiego - tłumaczy Karolina Bruchal-Bąk z urzędu miasta i gminy w Jarocinie.

Urzędnicy nie są zażenowani, bo według nich z inicjatywą wyszli kibice. Jednak prezes klubu piłkarskiego twierdzi, że według jego wiedzy fani nie mieli z tym nic wspólnego. Co ciekawe, na liście są nazwiska wszystkich podwładnych burmistrza z urzędu miasta oraz pracowników hotelu, który też do miasta należy. Jednak burmistrz zaprzecza, jakoby istniała jakakolwiek forma nacisku na podpisujących.

Reklama