Gdańsk: Stadion na ostatniej prostej

źródło: Gazeta.pl

Na budowie praca idzie dwuzmianowo, zatrudnionych jest 1700 osób. Wszystko po to, by stadion był w pełni gotowy przed czerwcowym meczem z Francją. Za tydzień pierwsze krzesełka, kilka dni później gotowy będzie „bursztyn” fasad – informuje Gazeta.pl.

Reklama

Choć do zrobienia wciąż jest bardzo wiele, budowlańcy mają sytuację pod kontrolą i nie przechodzą na całodobowy rytm pracy. To jeden z wniosków po środowej wizycie samorządowców i dziennikarzy na stadionie w Gdańsku.

Niemal gotowa jest bursztynowa fasada stadionu, a ostatni jej fragment, na południowym wschodzie zawiśnie na konstrukcji do 20. kwietnia. To właśnie w tym miejscu pojawi się logo sponsora nazwy, firmy PGE. Wtedy też na stadion dotrze na plac budowy partia kilku tysięcy krzesełek w czterech odcieniach zieleni. Pierwsze siedziska – w mniejszej liczbie – pojawią się na trybunach 15. kwietnia.

Do końca tego tygodnia zrobione będą ostatnie „brudne” prace w lożach VIP, a od poniedziałku będzie można je wykańczać. Pojawiają się podwieszane sufity, konstrukcje pod telebimy i wiele, wiele innych elementów. Praca wre i nic dziwnego, bo wraz z końcem kwietnia mija czas na prace budowlane zapisany w aneksie do umowy z wykonawcą.

W maju będzie czas na sprzątanie, dokończenie prac nad murawą (ta ma być wyłożona ok. 15. maja) czy instalacje systemu IT.

Reklama