Gorzów: Ostatni miesiąc rozbudowy

źródło: Gazeta.pl

Wraz z początkiem kwietnia ma się zacząć nowy etap w historii gorzowskiego stadionu. Zakończy się modernizacja i władze chcą z tej okazji zmienić nazwę. Tymczasem budowlańcy zbliżają się do końca inwestycji – pisze Gazeta.pl.

Reklama

Prace nad ostatnim już etapem modernizacji gorzowskiego stadionu żużlowego ruszyły w październiku 2010. Ich efektem będzie wzrost pojemności o nieco ponad 4000, do 15 281 miejsc. Najwięcej z tych miejsc powstanie na łukach, gdzie przedłużono drugi poziom stalowych trybun. Teraz okalają stadion niemal na całej długości – jedynie na trybunie głównej zamiast zwykłej widowni powstał pawilon dla klientów biznesowych i sędziów.

Od dziś został równo miesiąc do terminu, w którym władze chcą otworzyć rozbudowany obiekt. Wykonawca ma oddać stadion 30. marca i wiele wskazuje, że termin będzie dotrzymany. Bo choć pogoda ostatnio nie była przesadnie łaskawa, gotowe są już trybuny i pawilon, a z nimi również zadaszenie.

Pozostają „drobne” prace – głównie związane z elektroniką. Nie wiadomo jeszcze dokładnie, ile kamer monitoringu znajdzie się na stadionie, ale w planie jest ok. 80. Dokładna liczba jest konsultowana z policją. Potrzeba jeszcze zamontować pod dachem oświetlenie, które dzięki przenosinom ze słupów wokół toru przestanie zasłaniać widzom tor. Na końcowe akcenty czekają pomieszczenia w pawilonie, brama wejściowa na stadion z nowymi kołowrotami, a także telebimy, które muszą być osadzone na stojących już stelażach. Klub czeka z kolei na zwolnienie przez budowlańców toru, by móc go przygotować do sezonu.

W związku z zakończeniem modernizacji po etapach rozciągniętych na przestrzeni trzech lat, samorząd planuje zmienić nazwę stadionu. - Obiekt jest imponujący i nazwa powinna być bardziej okazała - mówi Włodzimierz Rój, dyrektor OSiR-u. - Nowa nazwa, bo budujemy nowy stadion. Ma się kojarzyć z tym obiektem, tak jak dla basenów przyjęła się nazwa Słowianka. Dla promocji tej miejskiej inwestycji warto więc wymyślić odpowiednią nazwę - potwierdza w rozmowie z „Gazetą” prezydent Tadeusz Jędrzejczak. Obaj zapewniają jednak, że nie mają zamiaru zmieniać patrona stadionu, Edwarda Jancarza.

Reklama