RPA: Wielki kompleks w cieniu przekrętów

źródło: PANA Press

Wokół ogromnego Soccer City w Johannesburgu rośnie kompleks sportowy, ale w całym kraju większe zainteresowanie wzbudziły informacje o ustawianiu przetargów przed Mundialem 2010. Stadiony są przepłacone – podaje agencja PANA.

Reklama

Komisja ds. Konkurencji w RPA stwierdziła, że w czasie przygotowań do Mistrzostw Świata 2010 dochodziło do wielokrotnego ustawiania przetargów. Łączna wartość ponad 70 inwestycji, w których koszty mogły zostać sztucznie zawyżone, to ok. 4 mld $.

Agencja prasowa PANA podaje, że niemal wszystkie największe firmy budowlane w kraju są podejrzewane o udział w procederze. Wśród nich jest Murray & Roberts, główny wykonawca Cape Town Stadium. To właśnie ten stadion był najdroższą areną Mundialu, a w trakcie budowy nagłe wzrosty kosztów były poddawane ciągłej krytyce. Tym bardziej więc stadion zostanie dokładnie skontrolowany. Podobny los czeka inny wielki obiekt – Moses Mabhida Stadium w Durbanie.

Komisja ds. Konkurencji zapowiedziała, że jeśli zostaną udowodnione przypadki sztucznego podnoszenia kosztów, wykonawców czeka kara. Samorządy mają wtedy domagać się odszkodowań, które mogą znacznie przewyższać korzyści z nielegalnego działania.

Za to zarządy największego stadionu w całej Afryce są skupieni na czymś innym. Bo choć Soccer City nosił taką nazwę jeszcze przed budową, dopiero teraz staje się naprawdę piłkarskim miastem. Przy stadionie właśnie trwa budowa pierwszej części wielkiego kompleksu boisk i niezbędnej infrastruktury sportowo-usługowej. Z leżącego między bogatym („białym”) Johannesburgiem a biednym („czarnym”) Soweto mają korzystać mieszkańcy całej stolicy – od młodzieży szkolnej po krajową drugą ligę.

Reklama