Zamiast stadionu Galatasaray… rezydencja Versace

źródło: własne

Niewykluczone, że jeszcze tylko w grudniu będzie istniało kultowe Ali Sami Yen. Najwcześniej w styczniu, a najpóźniej w czerwcu może ruszyć budowa apartamentowców. Swoją rezydencję chce w miejscu dzisiejszych trybun postawić m. in. Versace.

Reklama

Yaşar Aşçıoğlu, prezes Aşçıoğlu Construction, podał więcej szczegółów na temat przyszłej inwestycji w miejscu słynnego Ali Sami Yen Stadyumu. Prawa do terenu kosztowały firmę ogromne pieniądze. Najpierw latem 2008 Aşçıoğlu kupiło dużą działkę przy stadionie. Potem w maju 2010 udało jej się kupić sam stadion. Za te grunty trzeba było zapłacić odpowiednio 285 i 322 mln $. Jak się jednak okazuje, inwestycja zwróci się w mgnieniu oka. – Gdybyśmy dziś rozpoczęli sprzedaż przestrzeni, wszystko byłoby wyprzedane w ciągu jednego dnia - oznajmił Aşçıoğlu podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.

Pierwotnie na działce przy stadionie miał stanąć wieżowiec na ponad 300 metrów (!), ale po kupnie samego stadionu firma zmieniła plany. Teraz ma to być kompleks komercyjno-mieszkaniowy. Jednym z potencjalnych partnerów biznesowych jest firma Versace, która planuje zbudować na części działki rezydencję. Łączna powierzchnia użytkowa kompleksu ma wynieść ok. 138 600 m2. W tym mają się znaleźć centrum handlowe, kino, teatr, kasyno, restauracje i apartamenty.

Zapotrzebowanie jest ogromne, bo Stambuł jest bardzo bogatym miastem i ciągle przybywa zamożnych klientów. Dzięki położeniu działki w ścisłym centrum miasta, w bogatej dzielnicy, inwestor będzie mógł zażądać bardzo wysokich cen za budowane tu mieszkania i lokale użytkowe. Co więcej, Aşçıoğlu już zapowiada, że nie wystarczy być bardzo bogatym, by znaleźć sobie powierzchnię w miejscu Ali Sami Yen. Lokale będą trafiały wyłącznie do ludzi o wysokiej reputacji.

Rozbiórka istniejących trybun rozpocznie się na pewno już w 2011 roku. Pytanie tylko, kiedy dokładnie. Jeśli pracami zajmie się Galatasaray, skończą się one do czerwca, a w styczniu klub pożegna się ze stadionem meczem z Beypazari w Pucharze Turcji. Aşçıoğlu chciałby jednak zburzyć stadion samemu – wtedy nowa inwestycja ruszyłaby już w styczniu 2011, jeszcze przy istniejących trybunach.

W nowym roku Galatsaray przeprowadza się na „nowe Ali Sami Yen”, powstałe na sztucznie usypanym „Wzgórzu Lwa”, w innej części miasta. Stadion jest w tej chwili wykańczany. Dzięki niemu „Galata” będzie pierwszy tureckim klubem, który zagra na obiekcie z rozsuwanym dachem.

Reklama