Nowa budowa: Swedbank Arena

źródło: własne

Koncepcję możecie oglądać już od ponad roku, za to budowę dopiero zaczynamy relacjonować. Czas już najwyższy, bo w tym tygodniu podniesiono pierwszy element masywnego dachu.

Reklama

Choć w Szwecji jest już jeden Swedbank Stadion (w Malmoe) i jedna Swedbank Arena (hokejowa), to trzeci obiekt sponsorowany przez tę instytucję finansową zasługuje na największą uwagę. To nie tylko największy stadion w całej Skandynawii, ale też pierwszy z rozsuwanym dachem.

W odróżnieniu od innych wielkich stadionów zamykających swe zadaszenie, w tym przypadku nad murawą pojawią się na stałe potężne kratownice, po których będą się poruszały dwa płaty przekrycia. Oznacza to co prawda nielubiane przez FIFA cienie na boisku podczas meczów przy naturalnym świetle, ale też gwarantuje, że dach utrzyma duże ilości śniegu bez problemu. Pierwsze opady już za budowlańcami, co możecie zobaczyć na zdjęciach z budowy. Za pomoc w ułożeniu prezentacji dziękujemy nie tylko tradycyjnie oficjalnemu serwisowi Swedbank Arena, ale też trzem fotografom: Zdenko Zivkoviciowi, Jorgenowi Karlssonowi i Matthew Breachowi.

Ich praca pozwala nam pokazać, jak buduje się nowy narodowy stadion Szwecji. A budowa przebiega dość nietypowo – stadion powstaje segment po segmencie. Dlatego, choć postawiono dotąd nieco ponad połowę trybun, już jest nad nimi podnoszone zadaszenie.

Piłkarska arena to tylko jeden z elementów wielkiego kompleksu. Poza samym stadionem powstaną hotele (400 pokoi), biurowce (dla ok. 10 000 zatrudnionych), centrum handlowe (240 sklepów), centrum wystawiennicze, osiedle mieszkaniowe, parking na 4000 aut i 300 autobusów. Całość pochłonie ponad 4 miliardy SEK W tym koszt obiektu to ok. 2,3 mld SEK. Otwarcie zaplanowano na 2012 rok.

Reklama