Legia: Stopnie trybuny i system kontroli dostępu

źródło: własne

Po montażu pierwszych rygli przyszedł czas na stopnice trybun, które powoli zamykają dolny pierścień widowni wokół boiska. Zakończyła się instalacja systemu kontroli dostępu. Nowe czytniki umożliwią całkowite zapełnienie stadionu w czasie poniżej godziny.

Reklama

We wtorek pojawiły się pierwsze rygle, wniesione na stadion przez wielki dźwig stojący przy głównej trybunie. Dziś tych elementów już nie widać – są na nich prefabrykowane stopnie przyszłej trybuny, których układanie sprawia, że dolny pierścień widowni jest bliski ukończenia. Ze względu na umieszczenie w trybunie głównej większości miejsc o podwyższonym standardzie, kształt trybun będzie w tym przypadku nieco inny.

Podczas gdy montaż trybun trwa, zakończyła się instalacja systemu kontroli dostępu wykonanego przez firmę DG Park. W tej chwili jest 40 czytników biletów, docelowo będzie ich 54, plus kilka ręcznych skanerów biletów i kart. Według firmy SKIDATA (instalowała podobne wyposażenie w Doniecku, Charkowie czy Belgradzie) każdy czytnik wraz z kołowrotem umożliwi realnie wpuszczenie w ciągu godziny ok. tysiąca widzów. Biorąc pod uwagę pojemność na poziomie 31 103 miejsc, taki wynik zapewni zapełnienie stadionu w czasie znacznie poniżej godziny.

- Warszawski obiekt dołączył do tak znanych stadionów, jak Allianz Arena w Monachium, Old Trafford Manchester United czy Donbas Arena w Doniecku – mówi Marcin Zwierzchowski, dyrektor operacyjny DG Park, polskiego przedstawiciela SKIDATA. – Wszędzie tam sprawdzają się nowoczesne rozwiązania SKIDATA. Austriacka firma, wyposażając w swoje systemy już prawie 200 stadionów na świecie, jest liderem rynku globalnego. A od warszawskiej Legii SKIDATA rozpoczyna ekspansję na polskim rynku - dodaje. Podobny system powstaje obecnie na nowym stadionie Cracovii.

Reklama