Stało się – jest trzecia Red Bull Arena

źródło: własne

Czy kluby piłkarskie to już tylko produkt? Najwyraźniej chce to udowodnić austriacki producent napojów energetycznych, który w czwartek oficjalnie zmieni nazwę stadionu w Lipsku na Red Bull Arena. Takie same nazwy mają stadiony w Salzburgu i Nowym Jorku.

Reklama

Zbudowany na potrzeby Mistrzostw Świata 2006 stadion w Lipsku zyskał światową sławę dzięki zdjęciom z lotu ptaka. Pokazują one, jak efektownie wkomponowano nowy stadion w nieckę starego. Jednak po Mundialu Zentralstadion stał pusty – w Lipsku i okolicach nie ma klubu, który byłby w stanie go zapełnić.

Z tej sytuacji postanowił skorzystać austriacki producent napoju energetycznego Red Bull. Wykupił udziały w zlokalizowanym pod Lipskiem klubie Markrandstadt (niemiecki korespondent pisał o tym więcej w Portalu Kibica) i zamierza promować swoją markę, wprowadzając zespół do Bundesligi.

Zakrojone na szeroką skalę protesty kibiców nie przynoszą skutków, a ostatni krok dowodzi, że Red Bull nie zamierza zmienić swoich planów. Właśnie podpisał niespotykanie długą umowę na prawa do nazwy stadionu w Lipsku. Począwszy od 1 lipca, przez najbliższe 30 lat (!) obiekt będzie nosił nazwę Red Bull Arena. Tak samo producent przemianował już dwa stadiony, gdzie rozgrywają swoje mecze „Red Bulle” – w Salzburgu i Nowym Jorku.

Reklama