Stadiony na dwa lata przed Euro 2012

źródło: Wyborcza.pl

Dokładnie za dwa lata, co do dnia, będziemy świętować otwarcie Mistrzostw Europy. Trzy Polskie budowy idą niezłym tempem, a opóźnienia goni Wrocław. Na Ukrainie bardziej nierówno – dwa obiekty gotowe, dwa z poważnymi problemami – informuje Wyborcza.pl.

Reklama

Ostra zima nie zatrzymała warszawskiego Stadionu Narodowego – choć konstrukcja stalowa dźwigająca membrany nad trybunami ma dwumiesięczne opóźnienie, termin oddania całej inwestycji nie zmienił się. Minimalny poślizg przy konstrukcji żelbetowej też nie zagraża planom. Stadion ma być gotowy za niespełna rok.

Znacznie wcześniej kibice obejrzą pierwsze mecze w Poznaniu– tam Lech będzie mógł gościć rywali w europejskich pucharach już we wrześniu. Do tego czasu będzie korzystał z dwóch trybun, jak wiosną 2010. Mimo niedoskonałej infrastruktury UEFA z pewnością zezwoli na grę przy 13,5 tys. widzów we wstępnych fazach turniejów. Pierwszy mecz kadry narodowej już 17. listopada, najpewniej z Rosją lub Holandią.

W Poznaniu na budowie pracuje 800 osób – prace wykończeniowe są proste, ale wymagają wielu rąk. Za to we Wrocławiu nowy wykonawca właśnie zwiększa liczbę robotników. Obecnie jest ich 500, pojawiły się nowe dźwigi. Z Niemiec jadą potężne zębate rygle trybun, których montaż będzie teraz najbardziej widocznymi i widowiskowymi pracami – wrocławski stadion będzie miał trybuny jednopoziomowe, co jest niespotykane na obiektach tej wielkości. Cała konstrukcja żelbetowa ma być gotowa w grudniu 2010. Wtedy też mają się pojawiać krzesełka.

Podczas gdy we Wrocławiu będzie trwał montaż krzesełek, Gdańsk będzie się już cieszył nowym stadionem. PGE Arena Gdańsk ma być gotowa już 21. stycznia 2011. W tej chwili trwa montaż olbrzymich wręg, podtrzymujących dach i fasadę stadionu. Z 82 obecnie stoi już 12.

Opóźnienia goni też Ukraina. - Mieliśmy dwa problematyczne stadiony, w Kijowie i Lwowie. Po wznowieniu finansowania robót na tych obiektach liczba pracujących tam robotników wzrosła trzy, cztery razy. Pracują całą dobę, na trzy zmiany. Osiągnięcia te zostały docenione przez inspektorów UEFA, którzy wizytowali niedawno Stadion Olimpijski w Kijowie, oraz stadion we Lwowie - powiedział minister ds. rodziny, młodzieży i sportu Rawil Safiulin.

Od dziś w naszym serwisie możecie oglądać również projekt Stadionu Olimpijskiego w Kijowie. Obecnie na gruntownie przebudowywanym stadionie kontynuowane są prace związane z przygotowaniem miejsc dla widzów, oraz stawiane są kolumny, które będą podtrzymywały dach. Ustawiono już ponad 20 kolumn spośród ogólnej liczby 80. Każda z nich liczy ok. 40 metrów wysokości. Etap ten ma zakończyć się wczesną jesienią, po czym budowniczy przystąpią do montażu samego dachu.

Stadion we Lwowie ma być oddany we wrześniu 2011 roku. Z powodów politycznych i finansowych jest to najbardziej opóźniona budowa stadionu na Ukrainie. W marcu tego roku zmienił się generalny wykonawca.

W maju rozpoczęto wznoszenie trybun, a liczba robotników wzrosła do 400. Według burmistrza Lwowa Andrija Sadowego, opóźnienie w harmonogramie budowy szacowane jest na dwa miesiące. Do końca roku stadion ma zostać zadaszony, a w przyszłym roku wyposażony.

Reklama