Białystok: Więcej na stadion w unijnych pieniędzy

źródło: Gazeta.pl

Na przyszłym placu budowy dzieje się niewiele, bo wykonawca dopiero przygotowuje teren. Za to wśród urzędników większy ruch – zdecydowano o przeniesieniu kolejnych 30 milionów z europejskiej puli Regionalnego Programu Operacyjnego kosztem hali widowiskowej. Ale ta i tak ma powstać – pisze Gazeta.pl.

Reklama

- Obecnie trwa przygotowanie infrastruktury i zaplecza budowy stadionu. W najbliższym czasie zostanie wykonana przekładka istniejącej sieci oraz wycinka drzew, po czym rozpoczną się prace ziemne - tłumaczy dla „Gazety Wyborczej” Magdalena Galant, specjalistka ds. komunikacji i marketingu Eiffage Budownictwo Mitex. Zapewnia: - Nasze działania są prowadzone zgodnie z ustalonym harmonogramem.

Budowa białostockiego stadionu to największy uruchomiony projekt, współfinansowany z Regionalnego Programu Operacyjnego (przewyższać go może jedynie lotnisko regionalne, które na razie jest w fazie planów). Do tej pory z tych środków miała pochodzić prawie połowa sumy - około 75 mln zł. Wczoraj ogłoszono decyzję o podniesieniu tej kwoty aż do 105 mln zł kosztem planowanej hali widowiskowo-sportowej. Obie inwestycje znajdowały się na liście kluczowych projektów RPO województwa podlaskiego. Miały służyć m.in. podniesieniu atrakcyjności turystycznej regionu. Hala została teraz przesunięta na listę rezerwową.

Według urzędników przeniesienie unijnej kasy z hali na stadion niesie za sobą same plusy. Bowiem im szybciej zostaną wykorzystane środki unijne przeznaczone dla Podlasia, tym bardziej wzrosną szanse na uwolnienie pieniędzy z krajowej rezerwy wykonania na realizację hali. Władze Białegostoku zapewniają, że tak czy owak (jeśli trzeba będzie więcej zapłacić z własnego budżetu) termin budowy tego obiektu nie powinien ulec zmianie. Planowane otwarcie hali dla 5-6 tys. widzów 2013, ale termin ten nie musi być ostateczny.

Reklama