Wrocław spłaci kredyt na stadion w 2024

źródło: Gazeta.pl

Co roku miasto będzie musiało spłacać 50 milionów. Same odsetki od kredytu na budowę miejskiego stadionu to 166 milionów. Docelowo spłacać ma spółka zarządzająca stadionem, ale w pierwszych latach trudno liczyć, by było z czego – pisze Gazeta.pl.

Reklama

Kredytobiorcą jest miejska spółka Wrocław 2012, która planuje pożyczyć na inwestycję 500 milionów złotych. Łącznie z odsetkami przez najbliższe 14 lat do spłacenia będzie 666 milionów. Konsorcjum banków postawiło także warunek, by w przypadku niemożności spłacenia przez spółkę, odpowiednie sumy (ok. 50 milionów rocznie) były zabezpieczone w miejskim budżecie. - Mało prawdopodobne jest, aby w pierwszych latach funkcjonowania stadionu zyski z jego działalności pozwoliły spółce na samodzielne spłacanie kredytu. Dlatego liczymy się z tym, że ten obowiązek musi przejąć na siebie budżet miasta - tłumaczy Michał Janicki, pełnomocnik prezydenta ds. Euro 2012.

Pierwszą ratę - około 7 mln złotych - trzeba będzie zapłacić już w tym roku. Kolejne będą wyższe: w 2011 roku - 25 mln zł, w 2012 - 39,1 mln zł, a od 2013 do 2024 - rocznie około 49 mln zł. Według Janickiego Wrocław 2012 zacznie dokładać się do rat kredytu na przełomie 2013/2014 roku.

Stadion zacznie zarabiać dla miasta pieniądze najwcześniej w 2024 roku, kiedy wyjdzie z długu bankowego. Głównym źródłem dochodu poza sprzedażą miejsc na trybunach ma być wynajem pomieszczeń pod trybunami, zwłaszcza z przeznaczeniem na serwerownie, które mogą kosztować najemców ok. 1 tys. złotych za metr kwadratowy.

Reklama