Moguncja: Rygle pod bramami

źródło: Coface-Arena.de

Pod placem budowy konwoje z potężnymi prefabrykatami trybun pojawiły się już w czwartek w nocy. Ale kierowcy, z których każdy wiózł 62-tonowy ładunek, czekali nawet pół doby na jego zostawienie – informuje Coface-Arena.de.

Reklama

Na placu budowy Coface Arena są już kolejne rygle, na których pojawiają się stopnie trybun. Do tej pory zamontowano wszystkie takie elementy na jednej trybunie, teraz będą montowane na kolejnej. Ponieważ według projektu trybuny nowego stadionu FSV Mainz będą jednopoziomowe, każdy prefabrykat ma aż 25 stopni i ładunki trzeba było przewozić specjalnymi ciężarówkami, z których największe miały po 48 kół. Waga takiego zestawu z ładunkiem to 62 tony.

Kierowcy pojawili się pod bramami w nocy z czwartku na piątek. Mieli za sobą trudną drogę, ponieważ transport tak dużych elementów musi się odbywać w specjalnych konwojach. Okazało się jednak, że na miejscu nie będzie im łatwiej. Wcześniej, gdy przywozili prefabrykaty, mogli je wwozić bezpośrednio na plac budowy, gdzie odbywał się wyładunek. Teraz nie ma tam miejsca i musieli czekać na drodze prowadzącej do stadionu, ustawiając się po obu jej stronach. By zostawić ładunek pojazdy wjeżdżały kolejno. Rekordziści czekali na zostawienie ładunku po kilkanaście godzin. Publikujemy dwa zdjęcia z tej operacji w naszej galerii z budowy.

Tak wyglądał plac budowy tydzień wcześniej, po zamontowaniu pierwszej partii rygli:

Reklama