Lwów i Kijów ruszą z kopyta?

źródło: ZAXID.net

Stadion Ukraina ma jeszcze w tym tygodniu dostać 170 milionów hrywien, a wszystkie opóźnienia będą nadrobione do marca 2011. W Kijowie już udało się podgonić jeden miesiąc zaległości – informuje ZAXID.net. Ukraina odpowiada na medialne groźby odebrania imprezy?

Reklama

Lwowski stadion na Euro 2012 wciąż jest w powijakach. Podczas pierwszej zmiany na placu budowy pracuje 200 osób, na drugiej już tylko 100. Ale to ma się zmienić, bo jeszcze w tym tygodniu inwestycję wesprze 170 milionów hrywien z budżetu centralnego. To pieniądze za pierwszy kwartał tego roku, a w kolejnych projekt będą stabilnie wspierać dotacje o wysokości 50-70 milionów.

15 maja ma się zacząć budowa drugiej kondygnacji na trybunach północnej, południowej i wschodniej. Pod koniec miesiąca inwestycję będzie wizytował prezydent Viktor Janukowycz. Wszystkie opóźnienia na budowie zostały już sklasyfikowane i powstał harmonogram ich nadrabiania. Ten proces ma się zakończyć do 1 marca 2011 roku.

Znacznie lepiej ma być też w Kijowie. Tamtejszy stadion też już goni terminarz – na razie udało się nadgonić miesiąc, a całe opóźnienie ma być zlikwidowane do 1 lutego 2011. Stadion będzie gotowy w lipcu 2011. Wicepremier ds. Euro 2012 Borys Kolesnikow stwierdził publicznie, że już teraz można powiedzieć, że „mistrzostwa na Ukrainie będą udane, a wszystkie potrzebne prace przygotowawcze zostaną wykonane w porę”.

Reklama