Kratownica dachu zawisła nad stadionem Galatasaray

źródło: własne

Gotowe są już niższe trybuny, trwa instalacja stopnic na górnym, niezwykle stromym poziomie. Nad koroną stadionu zawisła już pierwsza z dwóch olbrzymich kratownic, które podtrzymają rozsuwane zadaszenie.

Reklama

Nowi wykonawcy przyspieszyli prace nad wstrzymanym jeszcze rok temu obiektem Galatasaray. Trybuny osiągnęły już swoją maksymalną wysokość. Stadion będzie mieć 64 rzędy krzesełek podzielone na dwa poziomy. Niższy ma zmienne nachylenie – 23 stopnie w u podstaw oraz 26 w wyższej części. Z kolei górne trybuny są bardzo strome, podobnie do najwyższych rzędów Allianz Areny (34 stopnie).

Trybuny dolnego poziomu mają już wszystkie stopnice i wyraźnie widać misę o kształcie prostokąta z zaokrąglonymi rogami. Projektanci z niemieckiej pracowni ‘asp’ nie tylko chcieli by trybuny były strome, ale też by bardzo ściśle otaczały boisko. Górny poziom ma już niemal wszystkie rygle, na których pojawią się stopnie trybun. Te są już instalowane na części przyszłych sektorów, podobnie jak pomocnicze konstrukcje stalowe na koronie obiektu.

Najbardziej spektakularną zmianą jest jednak pojawienie się na początku maja nad trybunami pierwszej z dwóch gigantycznych kratownic, które będą podtrzymywać konstrukcję dachu, w tym dwóch rozsuwanych płyt. Te będą kryły boisko podobnie jak to się odbywa na Amsterdam ArenA. Druga z kratownic jest składana w miejscu murawy. Choć wizualnie wielkie konstrukcje przypominają te ze stadionu w Poznaniu, podnoszone są zupełnie inaczej niż w Wielkopolsce. Przy Bułgarskiej najpierw składano je w całość, a potem podnoszono. W Stambule unoszone są połowy, które spaja się już na wysokości kilkudziesięciu metrów.

Tymczasem Galatasaray zapewniło sobie już ogromne wpływy, sprzedając wszystkie z aż 157 luksusowych skyboksów długo przed oddaniem stadionu. Wyprzedana jest też 1/3 miejsc klasy biznes, co oznacza, że klub zarobi... 120 milionów euro, nie licząc zwykłych biletów i karnetów.

Türk Telekom Arena, czy – jak wolą kibice – Aslantepe (Wzgórze Lwa), pomieści 52 695 osób. Przy stadionie będzie ponad 3000 miejsc parkingowych. Budowa zaczęła się w grudniu 2007, a zakończy się w lutym 2011. Inwestycja była jednak wstrzymana aż na 9 miesięcy, m. in. przez problemy z wykonawcą. Inwestycja kosztowała 171 milionów €, choć wstępnie miała nieznacznie przekroczyć 120.

Reklama