Tragedia na Narodowym: 2 osoby nie żyją

źródło: Wyborcza.pl

We wtorek przed południem winda transportująca robotników spadła z wysokości 18 metrów. Było w niej dwóch pracowników – pierwszy zginął na miejscu, drugi zmarł w szpitalu kilka godzin później.

Reklama

Tragiczny wypadek miał miejsce przed godziną 12:00. Po zerwaniu windy strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu by uwolnić pozostającego przy życiu robotnika, który zmarł kilka godzin później na stole operacyjnym. Drugi zginął na miejscu.

Winda służąca transportowi pracowników na wyższe poziomy, runęła najprawdopodobniej wskutek niewłaściwego zabezpieczenia. Inna hipoteza, wysunięta przez Inspektora Państwowej Inspekcji Pracy, mówi o złym stanie technicznym windy.

Do tej pory na Stadionie Narodowym nie dochodziło do poważnych wypadków.

Reklama