Liverpool gotowy na budowę, ale czeka

źródło: WorldSoccer.com

Miliarder Tom Hicks zapewnił, że Liverpool nie zrezygnuje z budowy nowego stadionu. Klub ma już wszystkie pozwolenia, ale czeka na poprawę sytuacji gospodarczej – podaje WorldSoccer.com.

Reklama

Amerykański właściciel Liverpoolu zamierza sprzedać swoje udziały w drużynie baseballu Texas Rangers. Otrzyma za nie ok. 450 milionów funtów, dlatego w Anglii pojawiły się spekulacje, że być może ta suma zostanie przekazana na realizację projektu wartego 490 milionów funtów.

Hicks zaprzeczył, jednak stwierdził, że Liverpool jest zdeterminowany przeprowadzić tę inwestycję mimo to. Klub ma już wszystkie niezbędne pozwolenia, jednak Amerykanie uzależniają rozpoczęcie budowy w Stanley Park od poprawy sytuacji na światowych rynkach.

Stanley Park ma pomieścić 63 tys. kibiców z możliwością powiększenia o kolejne 7 tys. miejsc. Projekt powstał w 2007 roku, a w 2008 ogrodzono teren budowy i rozpoczęło się jego przygotowywanie. Jednak Amerykanie wstrzymali inwestycję, tłumacząc niestabilną sytuacją gospodarczą. Nieoficjalnie wskazuje się jednak bardzo wysokie zadłużenie klubu jako inną możliwą przyczynę opieszałości.

Reklama