Fiorentina nie zagra u siebie?

źródło: Goal.com

Klub wydał miliony na transfery, a teraz boi się, że Liga Mistrzów ominie Florencję ze względu na stadion. Dyrektor Fiorentiny mówi wprost: jeśli zgodność z wymogami będzie sprawdzana skrupulatnie, klub będzie musiał szukać innego stadionu.

Reklama

Stadio Artemio Franchi niedługo skończy 80 lat, a jego standard budzi wątpliwości nawet w samym klubie. Dzisiejsza kontrola delegatów UEFA rozstrzygnie, czy mimo zastrzeżeń stadion będzie mógł organizować mecze Champions League. Dyrektor Sandro Mencucci ma wątpliwości. -Mam duże obawy przed wizytacją UEFA, bo jeśli normy będą przestrzegane ściśle, nie będziemy mogli grać meczów w Lidze Mistrzów u siebie.

Jednak Mencucci liczy, że klub otrzyma pozwolenie na rozegranie eliminacji Ligi Mistrzów u siebie, które później będzie można przedłużyć. Dyrektor zapowiada, że jeśli to będzie konieczne, prace dostosowujące obiekt do rozgrywek będą prowadzone dzień i noc.

Reklama