Jaki będzie nowy stadion Górnika Zabrze? [Wideo]

źródło: mmsilesia.pl

Dwie firmy z Krakowa i jedna z Gliwic zabiegają o możliwość postawienia nowoczesnego stadionu w Zabrzu. Tylko w MM Silesia film wideo z wszystkimi trzema.

Reklama

- Nie zastanawiamy się, czy budować stadion, ale jak on będzie wyglądał – powiedziała przed prezentacją trzech koncepcji nowego stadionu Górnika Zabrze, prezydent Małgorzata Mańka-Szulik.

- Mam trzyletniego syna, Maciusia, który już ze mną trenuje piłkę nożną – chwalił się Michael Mueller z firmy Allianz, szef zarządu Górnika Zabrze. – Marzy mi się, żeby kiedyś zagrał na nowym stadionie w drużynie Górnika. Tak dobra drużyna potrzebuje równie dobrego stadionu – mówił już całkiem poważnie Mueller. - Postawcie nam nowoczesny stadion, a my zajmiemy się jego zapełnieniem – skomentował Ryszard Szuster, prezes Górnika Zabrze.

No właśnie. Jak ten stadion będzie wyglądał? Dzięki trzem mocno zróżnicowanym projektom, zabrzańscy radni, do których należy decyzja o wyborze koncepcji nowego stadionu, nie mają łatwego zadania.

Trzy wizje, trzy światy...

Pierwszą z nich przygotował Zespół Projektowy „Architektura” z Krakowa, na czele z Andrzejem Wiszowatym i Maciejem Wójtowiczem, którzy zaproponowali obiekt w stylu słynnej Allianz Areny. Jego założenie opiera się na dwupoziomowej trybunie, rozbudowanej części komercyjnej, muzeum Górnika i licznymi restauracjami. Obiekt miałby kosztować blisko 200 milionów złotych i zagwarantować 31200 miejsc siedzących oraz 2400 miejsc parkingowych.

Kolejną prezentację przeprowadziła firma BMB Projekt z Gliwic, której projekt zaprezentował Maciej Bielski. Tu pomysł polega na harmonijnym połączeniu klinkieru i szkła, co miałoby nawiązywać do architektury pobliskiego kościoła św. Józefa. Po obu stronach stadionu wykończonego pełniącymi funkcje komercyjne narożnikami, znalazłyby się wysokie na 4,5 metra ogromne parkingi samochodowe. Koszt sięgnąłby tu około 180 milionów złotych. Stadion pomieściłby 29 tysięcy kibiców oraz około sześciu tysięcy aut.

Najbardziej nietypową okazała się koncepcja numer trzy, której autorami są krakowscy architekci z Atelier Loegler i Urbi Projekt. – Proponujemy podział stadionu na dwie niezależne trybuny, które na dwóch skrajnych narożnikach będą wykończone dwiema wieżami – starał się zachwycić swoim pomysłem Ryszard Mendrok. O ile w poprzednim projekcie do kościoła św. Józefa nawiązywał jedynie klinkier, o tyle w tym przypadku można mówić już o pełnej symbiozie z jego unikalną architekturą. Projekt zakłada odcięcie mieszkańców okolicy od stadionowego zgiełku oraz budowę potężnego parkingu na terenie dawnego kąpieliska oraz boisk treningowych i kortów. Obiekt pomieściłby 30 tysięcy kibiców oraz 4500 samochodów. Koszt jego budowy to także około 200 milionów złotych.

Bez pieniędzy ani rusz

Podczas prezentacji nie zabrakło wielkich słów o wielkiej drużynie, wspomnień, ale także i zaciętych sporów pomiędzy radnymi, którzy jeszcze w trakcie zaznajamiania się z poszczególnymi koncepcjami, nie szczędzili ich autorom trudnych, ale i celnych uwag.

- Górnik zasłużył by grać na obiekcie na miarę XXI wieku – mówił Adam Moś, przewodniczący rady miejskiej. – Ze swojej strony obiecujemy, że radni na pewno wybiorą jeden z projektów – dodał. Na spotkaniu ustalono, że decyzja zapadnie w ciągu miesiąca.

- Problem nie polega, niestety, na samym wyborze konkretnej koncepcji architektonicznej – podkreślał z kolei Adam Kurbiel, wiceprezydent Zabrza. – Najtrudniejszym zadaniem będzie znalezienie podmiotu, który zajmie się organizacją przebudowy, a później zarządzaniem obiektem. Z założenia będzie to klub Górnik Zabrze, zarządzany przez Allianz – dodał prezydent.

- Michael Mueller powiedział, że chce budować stadion dla Maciusia, ale do tego potrzeba odważnych działań, a tego na razie nie widać – ocenił z dystansem postawę głównego sponsora zabrzańskiego klubu Krystian Romanowski, radny. – Miejmy nadzieję, że Maciuś będzie miał gdzie grać... – dodał z uśmiechem.

Tekst - Łukasz Malina, wideo - Marcin Nowak, 09.04.2008, MM Moje Miasto.

Reklama