Na stadionie Polonii Bytom trwa walka z czasem

źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Obiekt musi być gotowy do piątku, kiedy to na Olimpijskiej pojawią się przedstawiciele komisji licencyjnej PZPN-u.

Reklama

Wciąż nie wiadomo, czy Polonia Bytom będzie w stanie zorganizować zaplanowany na 26 lutego mecz Pucharu Ekstraklasy z Legią Warszawa na własnym stadionie. Na obiekcie trwają prace nad dokończeniem jego modernizacji.

- Kontenery powinny być gotowe do czwartku. Niemal rozwiązana - za sprawą drenażu - jest już sprawa błota naokoło płyty boiska. Działa już oświetlenie wokół stadionu. Pracujemy jeszcze nad ogrodzeniem, kasami oraz doprowadzeniem internetu na trybunkę prasową. Czasu mało, ale jest duża szansa, że zdążymy do piątku - twierdzi Damian Gaweł, dyrektor bytomskiego OSiR-u.

Właśnie tego dnia na stadionie pojawią się przedstawiciele komisji licencyjnej PZPN-u, którzy zadecydują, czy na stadionie Polonii można rozgrywać mecze ekstraklasy. - Zagramy na Olimpijskiej albo dostaniemy walkower - ostrzega Cezariusz Zając, dyrektor klubu. Klub wstrzymuje się do piątku z rozpoczęciem dystrybucji biletów i karnetów.

Reklama