W Lubinie powstaje nowy stadion Zagłębia

źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

Sportowe inwestycje. Bez zakłóceń i opóźnień w Lubinie powstaje nowy stadion Zagłębia - w trakcie rundy jesiennej niemal na oczach kibiców zniknęła południowa część trybun. W ich miejscu teraz wylewane będą fundamenty pod nowe.

Reklama

Jeszcze w styczniu 2007 roku nie było pewne, czy i kiedy inwestycja się rozpocznie i jak nowy stadion będzie wyglądał. Wśród kibiców wielu było przekonanych, że znowu skończy się na zapowiedziach. O przebudowie obiektu Zagłębia mówiło się bowiem od bardzo dawna. Przez cztery lata najwięcej naobiecywali rządzący KGHM i klubem przedstawiciele lewicy. Za ich czasów powstał nawet projekt nowego stadionu, było pozwolenie na budowę, ale zabrakło najważniejszego, czyli decyzji o uruchomieniu pieniędzy. Wszystko przez ówczesne polityczne rozgrywki na szczytach władzy miedziowego koncernu.

Po wymianie szefów Polskiej Miedzi, a później także spółek zależnych, w tym Zagłębia, stosunkowo długo było o stadionie cicho. Wreszcie kibice ponownie zaczęli wywieszać podczas meczów transparenty przypominające, że sprawa nie jest załatwiona. W odpowiedzi prezes Robert Pietryszyn zaznaczył, że o stadionie nie zapomniano. Przed rokiem podano informację, że w Lubinie ma być powielony projekt przebudowy stadionu, jaki zrealizowano w Lipsku.

Wiosną 2007 roku rozpisano przetarg na projekt i wykonanie obiektu i 30 sierpnia Pietryszyn podpisał umowę z konsorcjum PeBeKa-Hochtief, które w ciągu dwóch lat ma wybudować nowy obiekt. Na uroczystość zaproszono ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego.

Nowy stadion zostanie częściowo wbudowany w wał po starych trybunach. Tylko od południowej strony w całości zlikwidowano wał ziemny, na którym mieściły się trybuny. Postęp tych właśnie prac mogli obserwować kibice przychodzący jesienią na mecze KGHM Zagłębia. Najpierw zdemontowano krzesełka, potem systematycznie koparki likwidowały wał. W sumie wywieziono 50 tys. metrów sześciennych ziemi. Część tego materiału będzie wykorzystana przy budowie nowego obiektu, reszta przeznaczona będzie na rekultywację składowiska odpadów.

Teraz w miejscu po starej trybunie rozpocznie się wylewanie fundamentów pod nową. - Jak dotąd wszystkie prace wykonane zostały zgodnie z planem i żadne opóźnienia przy rozbiórce nie wystąpiły. Etap budowy rozpoczniemy od fundamentów, w połowie marca będziemy montować prefabrykaty trybun. Zaplanowaliśmy również przyłączenie sieci wodociągowej, kanalizacji deszczowej i sanitarnej do nowoczesnego stadionu - mówi Piotr Fedoszczak, kierownik budowy.

Jest bardzo mało prawdopodobne, aby czekająca KGHM kolejna wymiana władz (która nie musi, ale może skończyć się też odwołaniem prezesa Pietryszyna) w jakikolwiek niekorzystny sposób wpłynęła na prowadzone prace. Pieniądze na inwestycję zostały w budżecie Polskiej Miedzi zarezerwowane i dysponuje nimi inwestor, czyli KGHM Zagłębie Lubin SSA. Trudno przypuszczać, by nowi szefowie koncernu chcieli łamać zawarte umowy i przerywać trwające prace. Nawet jeśli dojdą do wniosku, że 100 mln zł, które ma pochłonąć inwestycja, są zbyt dużym wydatkiem dla firmy, będą zmuszeni doprowadzić inwestycję do końca także z powodów społecznych. Ewentualne odstąpienie od przebudowy stadionu skończyłoby się niemal na pewno ogromnymi protestami i to nie tylko kibiców Zagłębia.

Wiele wskazuje więc, że jesienią 2009 roku Zagłębie grać już będzie na nowoczesnym stadionie na kilkanaście tysięcy miejsc, w pełni zadaszonym i spełniającym wszystkie wymogi UEFA.

Reklama