Nowy stadion Legii: uniknąć protestów

źródło: stadionlegii.pl

Trwają prace komisji przetargowej nad wyłonieniem ostatecznej listy firm i konsorcjów dopuszczonych do drugiej fazy przetargu. Komisja drobiazgowo weryfikuje wszystkie dokumenty aby zminimalizować możliwości składania skutecznych protestów.

Reklama

Początkowo prace miały zakończyć się na początku stycznia, jednak ze względu na braki w nadesłanej dokumentacji oraz konieczność szczegółowego przeanalizowania zgłoszeń, można się spodziewać zakończenia pierwszej fazy przetargu na koniec stycznia. W trakcie analizy zgłoszeń okazało się, że nie wszyscy oferenci złożyli komplet wymaganych dokumentów i komisja musiała wystąpić o uzupełnienie ofert. Podobnie jak w trakcie przygotowywania przetargu, komisja stara się ograniczyć pole do składania odwołań po rozstrzygnięciu przetargu poprzez dokładne zbadanie dokumentacji.

Dyrektor Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Janusz Kopaniak szacuje, że zwycięzca przetargu zostanie wyłoniony do końca marca, co umożliwiłoby rozpoczęcie pierwszych prac budowlanych na przełomie kwietnia i maja, jednak zdecydowanie zaznaczając, że kluczowe dla pozytywnego zakończenia będą ewentualne protesty. Protest najpierw trafia do inwestora i rozstrzyga go komisja przetargowa. W dalszej kolejności można odwołać się do Urzędu Zamówień Publicznych. Jeżeli i tu któryś z oferentów nie da za wygraną, to może odwołać się do sądu i jeżeli zastrzeżenia będą poważne, to taki protest może zablokować rozpoczęcie budowy.

Przy tak dużym przetargu i takiej liczbie starających się o kontrakt należy się spodziewać protestów od niezadowolonych z rozstrzygnięcia, pozostaje liczyć na to, że przetarg został dobrze przygotowany i odwołania zostaną szybko oddalone.

Reklama