Gorzów: kibice Stali żużel będą oglądać pod dachem

źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

Fani żużla wiosną będą mile zaskoczeni. Poza plastikowymi siedziskami i oświetleniem gorzowski stadion żużlowy przed sezonem będzie miał także kryte trybuny.

Reklama

Zygmunt Baś, dyr. OSiR podpisał z prezesem firmy PECH umowę na rozbudowę gorzowskiego stadionu żużlowego przy ul. Śląskiej. Do 30 marca międzychodzkie przedsiębiorstwo postawi na koronie stadionu dodatkowe trybuny na 4 tys. miejsc i zadaszy tę cześć stadionu. Dzięki tej inwestycji stadion będzie miał 11 tys. plastikowych siedzisk dla kibiców.

Właścicielem stadionu jest miasto i za pieniądze z miejskiego budżetu OSiR od marca tego roku prowadzi remont kapitalny obiektu. Modernizacja trybun jest już na ukończeniu. Stare drewniane ławki zamieniono na plastikowe siedziska. Dzięki temu stadion ma już 6 800 plastikowych siedzisk, ale awans do ekstraklasy (na ostatnim meczu było ok. 12 tys. kibiców) przesądził o dalszej rozbudowie obiektu.

Europejski standard

W sumie na tegoroczne prace z kasy OSiR-u i budżetu miasta trafiło na modernizację stadionu do standardów wymaganych przez ekstraklasę łącznie 5 mln zł. Poza odnowionymi trybunami zadaszono sektory przy wieży sędziowskiej, a do końca stycznia staną wieże z oświetleniem toru i zamontowane zostanie stałe nagłośnienie stadionu. Samorządowcy sprężyli się i hojnie zapisywali w budżecie pieniądze na modernizację stadionu. Teraz czas na naprawdę dużą inwestycję, czyli nadbudowanie trybun nad 10 sektorami. Staną one na stalowej konstrukcji na ok. 4 tys. miejsc w 11 rzędach.

Nad nowymi i starymi trybunami wzdłuż drugiej prostej będzie zamontowany lekkiej konstrukcji dach. W sumie zadaszenie zacznie się w 1/3 pierwszego wirażu i zakończy niemal w połowie drugiego. Dzięki temu pod dachem znajdzie ponad połowa trybun. Całość ma zostać wykonana do... 30 marca. - Prace nie są skomplikowane. Z tym sobie poradzimy, ale jest krótki termin, bo wszystko ma być gotowe przed pierwszym meczem, dlatego od raz bierzemy się do pracy - mówi Henryk Pech, właściciel firmy PECH. Ten kontrakt oraz dodatkowe prace jakie zaplanowano jeszcze przed rozpoczęciem sezonu kosztować mają łącznie 6,5 mln zł.

- Nim podpisaliśmy kontrakt z Holtą i Gollobem, pokazaliśmy im symulację nowej korony stadionu. Nie chcieli wierzyć, a dla nas to był jeden z warunków podpisania z nimi kontraktu. Skoro jeżdżą tak dobrzy żużlowcy to spodziewamy się tłumów na stadionie. Kibic też musi mieć europejski komfort oglądania meczu, a przecież przez ostatnie 60 lat na tym stadionie nic się nie zmieniło - mówi prezes klubu Władysław Komarnicki, prezes klubu Caleum Stal Gorzów.

To nie koniec

Obecny przy podpisaniu kontraktu prezydent Tadeusz Jędrzejczak, zapowiedział, że to nie koniec rozbudowy miejskiego stadionu żużlowego. - Rozpoczęliśmy procedurę wywłaszczenia kilku działek przy stadionie. Dzięki temu będą nowe miejsca parkingowe dla fanów żużla - zapowiada prezydent. - Myślę, że w maju zdecydujemy o budowie nowego obiektu administracyjnego, z lożą dla sponsorów klubu. Uważam, że OSiR może taki obiekt postawić pod warunkiem, że będzie on na siebie zarabiał przez cały rok, np. mogą tam być gabinety odnowy biologicznej, restauracja itp.

Wybudowanie do grudnia 2008 roku obiektu biurowo-usługowego przy nowych trybunach ma zakończyć miejskie inwestycje na stadionie żużlowym.

Reklama