Konsorcjum JSK chciałoby Stadion Narodowy w niecce istniejącego

źródło: gazeta.pl

Pod względem urbanistycznym zdecydowanie rekomendujemy budowę Stadionu Narodowego w niecce istniejącego obiektu - powiedział RMF FM wiceprezes firmy JSK Architekci Mariusz Rutz. JSK stoi na czele konsorcjum, które zostało wytypowane przez Ministerstwo Sportu jak projektant stadionu.

Reklama

Jak ujawnił Rutz zespół projektowy będzie się składał ze 100 osób, a prace podzielone będą na kilka etapów, których grafik jest już ściśle określony. Do czerwca 2008 r. ma być gotowy projekt budowlany, a potem projekt wykonawczy dla firmy, która stadion wybuduje.

Zdaniem wiceprezesa JSK, jeżeli nie będzie niespodziewanych przeszkód, w grudniu ta procedura się zakończy i od stycznia 2009 r. mogłyby się rozpocząć roboty.

Na terenie Stadionu Dziesięciolecia prowadzone są obecnie badania geologiczne, które mają dać odpowiedź na pytanie, czy możliwe jest posadowienie Stadionu Narodowego na miejscu istniejącego, czy też będzie on budowany obok, na błoniach.

- Pod względem urbanistycznym, zdecydowaną naszą rekomendacją jest niecka istniejącego obiektu. Przygotowaliśmy koncepcję, która umożliwia realizację stadionu właśnie w tym miejscu. Z tego, co początkowo było odczytywane jako ograniczenie, myśmy zrobili zaletę - ujawnił Mariusz Rutz.

Harmonogram - jak będzie powstawał stadion

Minister sportu przedstawił terminy dotyczące inwestycji:

  • przetarg na prace budowlane - lato 2008
  • start budowy - najpóźniej na początku 2009 rok
  • zakończenie budowy - 3 kwartał 2011 roku

Na Stadionie Narodowym w Warszawie ma się odbyć mecz otwarcia piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku.

Konsorcjum wybrane ze względu na doświadczenie

Minister sportu przyznał, że konsorcjum JSK zostało wybrano ze względu na doświadczenie - zaprojektowali 20 stadionów, m.in w Dusseldorfie, Berlinie, Frankfurcie, Chinach, Dubaju. Nie została jeszcze ustalona ostateczna lokalizacja stadionu. Drzewiecki oświadczył, że badania geologiczne zdecydują, czy stadion będzie umieszczony w niecce stadionu czy na błoniach.

Negocjacje z wybranym projektantem prowadzić będzie szef spółki Narodowe Centrum Sportu Michał Borowski i, jak zapewnił, powinny one doprowadzić do podpisania umowy w okresie dziesięciu dni. Podczas rozmów z konsorcjum, które podjęło się wykonania projektu, ustalona zostanie także ostateczna lokalizacja nowego obiektu. Jak podkreślił Borowski podpisania umowy nie byłoby możliwe bez określenia miejsca, w którym ma powstać obiekt.

Nie istnieje jeszcze projekt stadionu. Na razie zwycięska firma przedstawiła jedynie wizualizacje, czyli koncepcje ewentualnego przyszłego wyglądu.

JSK: Wielka radość i ogromna odpowiedzialność

- Wygrana to dla nas wielka radość, ale i poczucie ogromnej odpowiedzialności - powiedział portalowi Gazeta.pl zaraz po ogłoszeniu wyników konkursu Zbigniew Pszczulny z firmy JSK. - Zaprojektowanie stadionu w tym czasie to duże wyzwanie, ale damy sobie z nim radę.

- W podobnym czasie projektowaliśmy stadion LTU Arena w Dusseldorfie - mówi Pszczulny. Pytany o nieprzewidziane trudności, na które można się natknąć przy przygotowywaniu projektu Pszczuly odparł, że jest dość czasu żeby sobie z nimi poradzić. Mamy na to prawie rok. - Mogę powiedzieć z dużą pewnością siebie, że dzięki profesjonalizmowi i doświadczeniu damy sobie radę - powiedział.

Nie obawia się też, że nie będzie miał kto stadionu zbudować. To bardzo prestiżowa budowa i na pewno znajdą się wykonawcy.

Gronkiewicz-Waltz: To doświadczona firma

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz jest zadowolona z wyboru. - Ta firma ma doświadczenie w wyborze stadionów. Wszystko wskazuje na to, że był to dobry wybór - mówiła nam Gronkiewicz-Waltz. Prezydent Warszawy nie jest zwolenniczką budowy stadionu na błoniach. - Ale nie ja odpowiadam za budowę stadionu - zastrzega.

Konsorcjum projektuje na całym świecie

Mariusz Rutz, szef firmy JSK jeszcze przed wyborem projektanta mówił dziennikowi "Metro": - Zaprojektowaliśmy stadion Legii, nasz projekt stadionu okazał się najlepszy we Wrocławiu. Tworzymy konsorcjum z niemieckimi firmami GMP i SBP. Na ostatnim mundialu ich dziełem było aż pięć obiektów, m.in. stadion w Hamburgu czy we Frankfurcie. Na kolejnym mundialu w RPA nasze konsorcjum będzie chwalić się kolejnymi czterema obiektami. Śmiem twierdzić, że takiego "namacalnego" doświadczenia na świecie, a zarazem znajomości polskich realiów nie ma nikt inny. Po prostu jesteśmy sprawdzeni w boju. Z wady, jaką wydawać się może pomysł umiejscowienia stadionu w niecce starego, my uczyniliśmy zaletę. W takim wypadku pod płytą boiska można by zrobić parkingi, co oszczędziłoby miejsca wokół stadionu. Zresztą nie robi nam różnicy, gdzie dokładnie będzie obiekt, podołamy obu rozwiązaniom.

Kto odpadł z rywalizacji

Poprzednia minister sportu Elżbieta Jakubiak rekomendowała do wyboru trzy konsorcja. Oprócz JSK Architekci byli to: APA KA (Kuryłowicz & Associates) wyspecjalizowana w projektowaniu obiektów dużej skali, takich jak budynki biurowe, obiekty przemysłowe czy centra dystrybucyjne oraz HOK Sport - projektant m.in. trzech stadionów w Londynie - nowego Wembley, Emirates oraz olimpijskiego, który ma być oddany do użytku w 2011 roku.

Reklama