GW: nie ma lepszego od Stadionu Śląskiego!

źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Ponad 20 tys. kartek od kibiców z poparciem dla Stadionu Śląskiego, deklaracje od byłej minister sportu Elżbiety Jakubiak i obecnego Mirosława Drzewieckiego, zachwyt nad organizacją sobotniego meczu Polska - Belgia na twarzach oficjeli z UEFA. Do szczęścia brakuje nam tylko dachu nad stadionem

Reklama

Rudolf Bugdoł, prezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej, mówi, że sobotni mecz miał ogromny wpływ na starania Chorzowa o organizację Euro 2012. - Nie chodzi o sam wynik, który przechodzi do historii. Przede wszystkim udowodniliśmy, że jesteśmy przygotowani do zorganizowania wielkiej imprezy. Podczas spotkania z Belgami w kuluarach nie słyszało się już negatywnych opinii o chorzowskim stadionie. Nawet nasi najwięksi oponenci zaczynają zmieniać zdanie na temat Śląskiego - cieszy się Bugdoł.

Na mecz Polska - Belgia przyszło 47 tys. osób. Na trybunach trwała nieustająca zabawa, co do tej pory zdarzało się raczej tylko na meczach siatkarskich. Kiedy po spotkaniu kibice skandowali zawodnikom i trenerowi "Dziękujemy! Dziękujemy", a później odśpiewali "We Are The Champions", wielu miało łzy w oczach.

- Delegat UEFA był pod wrażeniem, jeśli chodzi o przygotowanie meczu - przyznaje Michał Listkiewicz, prezes PZPN-u. - Jednak to specjalna komisja UEFA oceni, czy Stadion Śląski nadaje się do rozgrywek Euro 2012. My walczymy razem z Ukrainą o to, by mecze były w sześciu miastach w każdym kraju. UEFA do niedawna była na nie, ale teraz to się zmieniło - wyjaśnia Listkiewicz.

Już po meczu Drzewiecki, minister sportu, powtórzył, że Euro 2012 powinno się odbywać także w Chorzowie. To samo mówiła była szefowa tego resortu Jakubiak.

Władze regionu również postanowiły wykorzystać to wydarzenie do promowania Śląskiego. Wszystkim kibicom, którzy wchodzili na sobotni mecz, wręczano kartki, na których można było głosować za Euro 2012 na naszym stadionie. - Do urn wrzucono 21 tys. kartek. Wszystkie poparły nasze starania o mistrzostwa - mówi Krzysztof Krzemiński, rzecznik marszałka województwa. Będą pieczołowicie przechowywane w urzędzie marszałkowskim. - Jeśli ktoś jeszcze nie wierzy, że Euro 2012 może się u nas odbyć i że Śląski dobrze się do tego nadaje, to pokażemy mu te kartki - uśmiecha się Krzemiński.

Kibice zaproponowali też 5 tys. haseł promujących Stadion Śląski. Wśród nich były: "Europa, Polska, Śląsk", "Stadion Śląski Narodowy - ten do Euro jest gotowy", "Nie ma lepszego od Stadionu Śląskiego " i "Nie ma w Warszawie, nie ma w Krakowie takiej atmosfery jak na Śląskim w Chorzowie". - W środę wybierzemy najlepsze hasło, autor dostanie w nagrodę laptop - dodaje Krzemiński. 30 osób otrzyma szaliki, które przygotowano specjalnie na sobotni mecz. - Na pewno wykorzystamy w promocji stadionu te hasła.

Urząd marszałkowski postanowił też przekonać do Stadionu Śląskiego Czytelników Gazety". W poniedziałek w ogólnopolskim wydaniu pojawiła się całostronicowa reklama chorzowskiego obiektu: "Stadion Śląski gratuluje polskim piłkarzom awansu do Euro 2008 w Szwajcarii i Austrii. Jednocześnie przypomina o pełnej gotowości do przyjęcia uczestników Euro 2012".

Cały czas trwa też modernizacja Śląskiego. Najważniejsza jest budowa dachu. Władze regionu rozmawiają z kilkunastoma firmami, które mogą zająć się projektem, a potem budową. Zwycięską spółkę poznamy na początku przyszłego roku. Roboty mają się zakończyć w 2010 r., całość pochłonie ok. 250 mln zł. - Jeśli Stadion Śląski będzie miał dach na trybunami, to jego szanse wzrosną - nie ukrywa prezes Listkiewicz.

Reklama