Wojciech Zabłocki przedstawił projekt Stadionu Narodowego

źródło: PAP / Sportowefakty.pl

Wielofunkcyjny Stadion Narodowy z rozsuwanym dachem na linach, otoczona parkiem hala sportowa na płycie obecnego Stadionu Dziesięciolecia oraz górujący nad całością wieżowiec - tak wygląda przedstawiony w środę projekt Narodowego Centrum Sportu w Warszawie prof. Wojciecha Zabłockiego.

Reklama

Stadion Narodowy ma powstać do połowy 2011 roku na błoniach Stadionu Dziesięciolecia. Według koncepcji Zabłockiego i jego współpracowników obiekt będzie przystosowany nie tylko do rozgrywania meczów piłkarskich, ale i zawodów lekkoatletycznych. Służyć mają temu wysuwane na zewnątrz dolne trybuny, co umożliwi położenie bieżni. Ruchoma będzie również sama murawa i dach z teflonowego, półprzeźroczystego materiału, zawieszony na siatce linowej.

Do architektury Stadionu Narodowego będzie nawiązywać hala sportowa, która ma powstać wewnątrz Stadionu Dziesięciolecia. Otoczy ją park rekreacyjny na tarasach powstałych z przykrytych ziemią trybun obecnego stadionu. Według Zabłockiego nieodzowne jest przerwanie korony Stadionu Dziesięciolecia, by szeroko otworzyć drogę z hali sportowej do Stadionu Narodowego i by oba obiekty mogły nawiązać dialog.

Zabłocki zaplanował także odznaczający się lekkością wieżowiec złożony z trzech skrzydeł, galerie wystawowe i kładkę dla pieszych kibiców nad Wisłą.

Projekt spodobał się dziennikarzom i architektom, którzy nagrodzili go oklaskami. Architektom spodobał się pomysł połączenia nowego ze starym, zachowania, choć w zmienionej postaci, korony Stadionu Dziesięciolecia, który - jak powiedział jeden z uczestników dyskusji - stał się "urną prochów" Warszawy (obiekt powstał na wywożonych tysiącami furmanek gruzach stolicy).

Nie zabrakło też uwag krytycznych. Niektórzy goście konferencji twierdzili, że projekt jest zbyt skomplikowany, trudny do realizacji pod względem technicznym i podkreślali, że w dobie zmian klimatycznych i coraz częstszych w Polsce huraganowych wiatrów konstrukcję trzeba wzmocnić.

Najczęściej pojawiającym się słowem w dyskusji była wielofunkcyjność. Słynna płotkarka Grażyna Rabsztyn obawia się, by nie zwyciężyła koncepcja czysto piłkarskiego Stadionu Narodowego, wybudowanego tylko z myślą o mistrzostwach Europy w 2012 roku. - Stadion wielofunkcyjny będzie lepiej wykorzystany - powiedziała brązowa medalistka olimpijska z Moskwy, która ma nadzieję, że na Stadionie Narodowym będzie można przeprowadzić mistrzostwa świata w lekkiej atletyce.

Wybór projektu Stadionu Narodowego ma nastąpić jeszcze w listopadzie tego roku.

Reklama