Stadion Lecha pechowy jest

źródło: Gazeta Wyborcza

Stadion Lecha jest dwa razy większy niż ten w Warszawie (25 tys. widzów) i oddalony niespełna 70 km od Wronek, gdzie kadra będzie na zgrupowaniu. Dlaczego więc Polska nie zagra z Kazachstanem w Poznaniu? - Bo środowisko piłkarskie jest zabobonne, a wyniki reprezentacji w Poznaniu zawsze były słabe... - mówi prezes PZPN Michał Listkiewicz.

Reklama

Na stadionie Lecha Polska rozegrała dotychczas 11 meczów, ale zwyciężyła tylko trzykrotnie - w meczu o punkty eliminacji ostatni raz udało się to 15 lat temu. Stadion przy ul. Bułgarskiej był za to świadkiem spektakularnych klęsk - 1:5 z Francją i Danią. - Ja wiem, że to wina piłkarzy, bo to oni grają. Miejsce rozgrywania meczu ani statystyki nie decydują - mówi Listkiewicz i tłumaczy: - Jesteśmy jednak tak blisko celu, czyli awansu na Euro. Byłoby źle, gdybyśmy zgubili punkty, a na stadionie w Poznaniu jakoś nam nie idzie. Idzie nam na przykład w Warszawie i to widać po wynikach.

- Mam nadzieję, że zagramy w Poznaniu jakiś dobry mecz towarzyski, piłkarze się odblokują i reprezentacja zagra tam o punkty w eliminacjach do mistrzostw świata 2010 r. - uważa Listkiewicz.

Reklama