Lublin: stadion czeka na projekt i pieniądze z Unii

źródło: Gazeta Wyborcza Lublin

MOSiR wybrał projektanta stadionu przy al. Zygmuntowskich. Oprócz szczegółów samego obiektu wiadomo, że przy okazji modernizacji stadionu po wielu latach powstanie wreszcie kładka na Bystrzycy łącząca stadion z ul. Rusałka.

Reklama

Miejski stadion zaprojektuje firma SPAK z Warszawy. To samo studio architektoniczne stworzyło plan lubelskiego obiektu dwa lata temu. Wtedy jednak MOSiR chciał stadionu znacznie mniejszego (na 12 tys. widzów), teraz projekt będzie miał większy rozmach.

Do tej pory od kwietnia (gdy prezydent miasta podjął ostateczną decyzję o modernizacji) mówiło się, że stadion pomieści 15-16 tys. kibiców. Teraz wreszcie wiadomo, ile osób zasiądzie na jego trybunach przy al. Zygmuntowskich.

- Stadion pomieści 17 tys. widzów. Wszystkie miejsca będą pod dachem - zapowiada Mariusz Szmit, dyrektor MOSiR. Projektanci ze studia SPAK będą musieli zapomnieć o swojej poprzedniej propozycji. Dwa lata temu przewidywali, że stadion (podobnie jak dzisiaj) nie będzie miał trybuny od strony lekkoatletycznego stadionu Startu. Nowy stadion ostatecznie będzie zamknięty trybunami ze wszystkich stron.

Dodatkowo od strony dzisiejszego głównego wejścia na stadion stanie budynek, który pomieści szatnie dla zawodników, zaplecze stadionu i galerię handlową. Będzie miał 15 m wysokości. - Taki jest wymóg wojewódzkiego konserwatora zabytków - wyjaśnia Szmit.

Firma SPAK opracuje też projekt zagospodarowania otoczenia stadionu. MOSiR chce, aby zamiast pawilonu stojącego obok obiektu - mieszczącego dziś m.in. sklep z dywanami - powstał wielopoziomowy parking. Kibice przyjeżdżający na mecze piłkarskie i żużlowe będą też mogli parkować po drugiej stronie Bystrzycy, gdzie przy ul. Rusałka powstaną parkingi. Na stadion przejdą po kładce na Bystrzycy, która miała powstać już na początku lat 80 (do tej pory widać wbite u brzegów rzeki słupy, które miały podtrzymywać konstrukcję).

Umowa MOSiR i SPAK przewiduje, że oba projekty, za które miasto zapłaci 1,5 mln zł będą gotowe do końca listopada. Do końca roku Lublin otrzyma na stadion pieniądze z Unii Europejskiej (Bruksela sfinansuje połowę wartej 50 mln zł inwestycji).

- Wtedy rozpiszemy przetargi na roboty budowlane i najpóźniej w połowie 2008 roku zaczną się prace - twierdzi Szmit. Budowa ma trwać równo dwa lata.

Reklama