Anglia: posłowie chcą miejsc stojących

źródło: football.guardian.co.uk

Rosną szanse na powrót do miejsc stojących w Premiership i Championship. 145 parlamentarzystów podpisało się pod wnioskiem w tej sprawie. Minister jeszcze niedawno negował taką możliwość, ale jest coraz bliższy rozważenia wszystkich opcji.

Reklama

Jeszcze miesiąc temu minister sportu- Gerry Sutcliffe wykluczył podjęcie kwestii powrotu miejsc stojących, odmówił też spotkania z przedstawicielami Federacji Kibiców Piłkarskich (FSF). Organizacja ta przygotowała niedawno specjalny raport na temat "bezpiecznych trybun stojących", który został opublikowany przez jeden z największych dzienników w kraju. -Nie mamy w planie spotkać się z FSF, by omówić ich raport. Zdaniem rządu miejsca siedzące, setwarding i zabezpieczenie policyjne to najlepsze środki dla zapewnienia bezpieczeństywa w czołowych ligach.- pisał w odpowiedzi na publikację Sutcliffe. W kuluarach mówi się jednak, żę minister sportu przemyślał sprawę jeszcze raz i debata na ten temat rozpocznie się niebawem.

Przychylni powrotowi tzw. "tarasów" parlamentarzyści i członkowie FSF zaznaczają, że kibice w całej Europie mogą stać podczas meczów (w Anglii uporczywe stanie na trybunie siedzącej jest zabronione pod groźbą grzywny i kar dla klubu- przyp red.). Dla zwolenników trybun stojących najlepszym przykładem są Niemcy, gdzie niektóre trybuny na najważniejszych stadionach bardzo szybko mogą zostać przekształcone ze stojących w siedzącebez zauważalnej różnicy w poziomie bezpieczeństwa, niezlaeżnie która konfiguracja jest używana.

Obecny zakaz sprzedawania biletów na miejsca stojące, rezultat tragedii na Hillsbrough, może zostać cofnięty bez zmian w ustawach. sprawę reguluje bowiem Football Spectators Act, który pozostawia regulacje w sprawie stadionów odpowiedniemu ministrowi.

Jednak ewentualne zmiany nie oznaczałyby, że każdy stadion musiałby posiadać miejsca stojące. Wiele klubów inwestowało w budowę stadionów lub trybun dostosowanych wyłącznie do miejsc siedzących i nie byłoby przymusu zmiany. Reading wydało już oświadczenie, w którym obawia się kosztów, jakie mogłyby pochłonąć zmiany. Jednocześnie władze klubu zaznaczyły, że nie są przeciwne samej idei posiadania miejsc stojących na stadionie. Tymczasem inne kluby, Cardiff FC i Preston, bardzo entuzjastycznie przyjęły propozycję zmian. Cardiff chce zmienić projekt budowanego właśnie stadionu tak, aby zapewnić bezpieczne miejsca stojące częście kibiców. Podobnie deklarowali kilka miesięcy temu przedstawiciele Evertonu.

Reklama