Kraków: Przeciąga się odbiór trybuny D

źródło: Wislakrakow.com / Gazeta.pl

Jak informuje "Gazeta Wyborcza" miasto odebrało od wykonawcy - firmy Budimex-Dromeks - trybunę D. Co ciekawe, zrobiono to zanim swoje uwagi do konstrukcji przekazała Wisła, która ma użytkować obiekt i płacić za to roczny czynsz.

Reklama

Trybuna za bramką od strony ul. Reymonta na razie nie zostanie dopuszczona do użytku. Wisła przejmie ją w użytkowanie po usunięciu usterek i podpisaniu umowy. - Zgłosiłem szereg uwag, m.in. klatki nie są odpowiednio zabezpieczone przeciwpożarowo. Chodzi nam przede wszystkim o bezpieczeństwo kibiców - mówi Kazimierz Antkowiak, dyrektor ds. zabezpieczeń Wisły.

- Chcielibyśmy jak najszybciej udostępnić ją fanom, ale procedury mogą się ciągnąć. Nasze uwagi trafią najpierw do pełnomocnika prezydenta i dopiero po ich akceptacji do inwestora - dodaje Antkowiak.

Cieszy natomiast ocieplenie stosunków na linii Wisła - miasto, głównie za sprawą kontaktów nowego prezesa Marka Wilczka. Wisła zaakceptowała kwotę rocznego czynszu oscylującą wokół 1,5 mln zł. Przez pierwsze kilka lat Wisła i tak nie będzie płacić gotówką, jako że wcześniej wyłożyła w remont stadionu ponad 8 mln zł - z tej właśnie kwoty zostanie rozliczony czynsz. Ponadto bardzo realna jest opcja rozliczenia znacznej części corocznej opłaty w formie barteru - za reklamę i promocję Krakowa oraz jego starań o Euro 2012.

Reklama